Reklama
Rozwiń
Reklama

Stopy ponownie w górę

Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Decyzja była zgodna z oczekiwaniami

Publikacja: 08.06.2011 15:00

Stopy ponownie w górę

Foto: ROL

To trzecie z rzędu i czwarte w tym roku podniesienie stóp. Główna stopa referencyjna wynosi teraz 4,50 proc. - podał podał Narodowy Bank Polski w komunikacie. RPP podniosła stopy proc. w styczniu, kwietniu i maju, także o 25 pb.

Decyzja ta jest zgodna z oczekiwaniami rynku. Większość ekonomistów było zdania, że na czerwcowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej podniesie stopy procentowe o 25 pb.

Za zacieśnieniem polityki pieniężnej w czerwcu przemawiały przede wszystkim szybko rosnąca inflacja, która przekroczyła już 4-proc. oraz kolejne pogorszenie oczekiwań inflacyjnych wywołane silnymi wzrostami cen surowców.

Od 9 czerwca stopa referencyjna wyniesie 4,5 proc. stopa redyskonta weksli - 4,75 proc.stopa lombardowa - 6 proc. stopa oprocentowania lokaty terminowej przyjmowanej przez NBP od banków - 3 proc.

Rada Polityki Pieniężnej zamierza poczekać z dalszymi podwyżkami stóp procentowych, jednak nie wyklucza dalszego dostosowania, jeśli perspektywy powrotu inflacji do celu, by się pogorszyły .

Reklama
Reklama

Prezes banku centralnego Marek Belka poinformował, że niedługo RPP zrezygnuje z publikowania w comiesięcznych komunikatach akapitów poświęconych kwestii sytuacji finansów publicznych, akcji kredytowych oraz przystąpienia Polski do ERM2. - Chcemy zasygnalizować i podkreślić, że nie będzie to oznaczać zmiany naszych poglądów. Rezygnacja nie będzie oznaczała zmian naszych poglądów w tych sprawach - powiedział Belka.

Członkini Rady Anna Zielińska-Głębocka dodała, że RPP rozważała także inne ścieżki zacieśniania polityki monetarnej. - Rozważaliśmy różne warianty zacieśniania. To przyspieszenie (w podwyżkach stóp proc.) jest najkorzystniejsze, bo inflacja bazowa zaczęła rosnąć, co sprawiło pewne "rozlanie" efektów cenowych. Liczymy, że nasza dość ostra reakcja przyniesie efekty, choć to nie będą efekty natychmiastowe, one się ujawniają po kilku kwartałach - powiedziała na konferencji Zielińska-Głębocka.

Zdaniem Belki wysoka inflacja jest powodem serii podwyżek stóp procentowych, która na posiedzeniu w czerwcu została "skonkludowana". - Nasza projekcja PKB i inflacji będzie dostępna za trochę ponad miesiąc. Wtedy będziemy mieć pełniejszy obraz tego, co możemy sądzić o przyszłości i ona prawdopodobnie będzie jednym z czynników, które weźmiemy pod uwagę przy następnych decyzjach na tak lub nie. Ja myślę, że stopa inflacji jest dziś wystarczająco wysoka, żeby usprawiedliwić taką serię podwyżek, którą dzisiaj żeśmy skonkludowali - powiedział Belka.

- Generalnie myślę, że polska gospodarka rozwija się w miarę przyzwoicie. Nie przewidujemy żeby oczekiwało nas jakieś gwałtowne osłabienie wzrostu gospodarczego, co nie znaczy, że w przyszłym roku nie możemy pewnego osłabienia wzrostu PKB doświadczyć, ale nie spodziewamy się dramatu - dodał.

 

Finanse
W finansach kluczowa jest wiarygodność
Finanse
Bitcoin pod presją jak nigdy od miesięcy. Rynek testuje granicę 60 tys. dolarów
Finanse
CFO Excellence Awards: startuje nowy konkurs „Rzeczpospolitej”
Finanse
Wyprzedaż długu wydaje się kiepska jako broń geopolityczna
Finanse
Czy stres na rynkach akcji i surowców podniesie obligacje?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama