Poinformowała o tym w niedzielę szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. „Paraliżujemy aktywa rosyjskiego banku centralnego. To zamrozi jego transakcje. A to z kolei uczyni niemożliwym zachowanie płynności przez bank centralny Rosji” – ogłosiła szefowa KE na portalu społecznościowym.

Przypomniała, że pewna liczba rosyjskich banków zostanie odłączona od systemu SWIFT. „To uniemożliwi im pracę na całym świecie i skutecznie zablokuje rosyjski eksport i import” – powiedziała Ursula von der Leyen.

- Stany Zjednoczone wraz ze swoimi sojusznikami nałożą sankcje na wszystkie rezerwy walutowe banku centralnego Federacji Rosyjskiej o wartości 630 miliardów dolarów - potwierdził wysoki rangą urzędnik Białego Domu na briefingu, dodając, że zablokuje to bankowi centralnemu walutowe interwencje na rynku.

Na dzień 1 lutego Bank Rosji miał w rezerwach złoto-walutowych równowartość 630,2 mld dol., w tym 113,5 mld dol. z części płynnej Funduszu Narodowego Dobrobytu. To tam trafiają dochody z eksportu ropy i gazu i stąd finansowana jest rosyjska agresja na Ukrainę.

Co istotne - prawie połowa rezerw (311,2 mld dol.) jest ulokowana w zagranicznych papierach wartościowych, jedna czwarta (151,9 mld dol.) na depozytach w zagranicznych bankach komercyjnych i centralnych.

Czytaj więcej

Odcięcie Rosji od SWIFT. Konsekwencje dla całej gospodarki federacji Putina

Tylko złoto o równowartości 132,2 mld dolarów rezerw złota (21 proc. całych rezerw) znajduje się głównie w skarbcach Kremla.

- Zamrożenie rezerw w dużej gospodarce, takiej jak Rosja, jest bezprecedensowe i będzie miało „destrukcyjny efekt” - mówi Tim Ash, strateg w Bluebay Asset Management dla portalu finanz.ru.

W krajach, które bezpośrednio nakładają sankcje, ulokowanych jest 39 proc. rosyjskich rezerw. Jeśli jednak Japonia i MFW przystąpią do zamrożenia, wówczas 56 proc. rezerw zostanie objętych blokadą.

Złoto, które jest przechowywane w Rosji, a zatem chronione przed fizyczną konfiskatą, również może okazać się bezużyteczne: sankcje z trudem pozwolą na jego sprzedaż na światowym rynku za twardą walutę. Mogłoby to zwiększyć udział zablokowanych rezerw do 77 proc.

W Chinach na ostatni dzień sprawozdawczy Bank Rosji (30 czerwca 2021 r.) utrzymywał 14,2 proc. rezerw. Mówimy jednak głównie o juanie, który nadaje się tylko do handlu dwustronnego.

„Sankcje wobec Banku Rosji mogą mieć ogromny wpływ na rosyjską gospodarkę i system bankowy, podobny do tego, który widzieliśmy w 1991 roku”, ostrzega Jelena Rybakowa, zastępca głównego ekonomisty w Instytucie Finansów Międzynarodowych. „Może to doprowadzić do ucieczki deponentów i dolaryzacji, gwałtownego spadku [rubla], wyczerpania rezerw – i być może całkowitego załamania się rosyjskiego systemu finansowego”.