Coroczny ranking wolności gospodarczej The Haritage Fundation i The Wall Street Journal nie przyniósł zmiany lidera. Najwięcej wolności od 19 lat daje biznesowi Hongkong.

„Jego wynik jest o 0,6 punktu niższy niż w ubiegłym roku. To efekt wzrostu inflacji i wydatków budżetu państwa. Poprawiła się za to wolność od korupcji i lepsza kontroli wydatków publicznych" — uzasadniają autorzy zestawienia.

Zyskał też Singapur a trzecia Australia nieznacznie straciła w punktacji, podobnie jak kolejne strefy wolności gospodarczej — Nowa Zelandia i Szwajcaria.

Tylko te pięć krajów autorzy rankingu uznają za takie, w których panuje „pełna wolność gospodarcza". Kolejne 23 kraje mają gospodarki „w większości wolne" i tu pierwszą dziesiątkę uzupełniają: Kanada, Chile, Mauritius, Dania i USA. Na 13 miejscu - najwyżej w naszej części Europy znalazła się Estonia. Ten mały, ale świetnie zarządzany kraj zyskał aż 2,1 pkt w ciągu roku. Autorzy rankingu podkreślają wysokie kompetencje estońskiego rządu; prawo własnościowe i wolność gospodarczą.

Polska awansowała na 57 miejscu i należy do gospodarek „raczej wolnych". Już pięty rok z rzędu poprawia swoją pozycję. Pozostawiamy w tyle m.in. Francję i Portugalię.

- Wynik Polski (66 pkt) jest o 1,8 punktów wyższy niż w zeszłym roku. Znacznie w górę poprawiło się sześć z 10 głównych swobód gospodarczych, w tym wolność finansowa, zarządzanie wydatkami publicznymi przez rząd; wolność gospodarcza i od korupcji. Polska plasuje się 26 miejscu z 43 krajów regionu Europy, a jej ogólny wynik jest powyżej średniej światowej - piszą autorzy raportu.

Zwracają uwagę, że „bariery w handlu w Polsce są bardzo niskie, a działalność komercyjna, wspomagana przez regulacje, które wspierają politykę otwartego rynku. Koniunkturze dodatkowo służy stabilność polityczna. Polska stworzyła dynamiczne środowisko dla przedsiębiorców.

- Gospodarka Polski jest jedyna w Europie, która co roku się rozszerza w ciągu ostatnich dwóch dekad - podkreśla The Haritage Fundation.

Najgorzej w Europie wypada Białoruś (154 miejsce) i Ukraina (161). Tylko te dwa kraje europejskie trafiły to gospodarek pozbawionych wolności określanych jako represyjne. Listę zamyka oczywiście Korea Północna. Jedno po raz pierwszy ten totalitarny obóz odnotował lepszą ocenę.