Reklama

Margarethe von Trotta uhonorowana

Niemiecka reżyserka odbierze w tym roku Europejską Nagrodę Filmową za całokształt twórczości.

Publikacja: 24.08.2022 09:15

Margarethe von Trotta

Margarethe von Trotta

Foto: PAP/DPA

Urodziła się 21 lutego 1942 roku w Berlinie. Jest nieślubną córką malarza Alfreda Roloffa i arystokratki Elizabeth von Trotty. Dorastała w Düsseldorfie. W 1960 roku przeniosła się do Paryża.

Reklama
Reklama

Karierę zawodową rozpoczęła jako aktorka, w teatrze. Potem występowała w filmach, m.in. Rainera Wernera Fassbindera i Volkera Schlöndorffa.

W 1985 roku, razem z Volkerem Schloendorffem wyreżyserowała „Utraconą cześć Katarzyny Blum”. Trzy lata później zadebiutowała jako samodzielna reżyserka „Drugim przebudzeniem Christy Klages”. W 1981 roku jej film „Czas ołowiu” o Christiane i Gudrun Ensslin zdobył Złotego Lwa w Wenecji. Po raz pierwszy tak wysoki laur wenecki zdobyła wówczas kobieta. Fakt tym bardziej znaczący, że „Czas ołowiu” był filmem o dwóch siostrach walczących o prawa kobiet. Marianne jest terrorystką, Julianne – dziennikarką. Mają odmienne poglądy na życie i polityczną walkę, ale gdy Marianne zostaje aresztowana, Julianne próbuje jej pomóc.

Odtąd von Trotta często prezentowała swoje filmy na wielkich międzynarodowych festiwalach. Jej „Czyste szaleństwo” miało premierę w konkursie berlińskim w 1983 roku, a „Róża Luksemburg”(1986), opowiadająca o niemiecko-polskiej socjalistce - w Cannes, gdzie nagrodę dla najlepszej aktorki zdobyła Barbara Sukowa, ulubiona aktorka von Trotty. Do najbardziej znanych filmów Marghatretty von Trotty należą też: „Lęk i miłość”, „Obietnica”, „Rosenstrasse”, „Vision”. Świetne recenzje zebrała jej „Hannah Arendt”, którą uznano za domknięcie trylogii o kobietach (razem z filmami o Róży Luksemburg i Hildegardzie von Bingen).

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Prawda jest warta nawet najwyższej ceny. Film „Fritz Bauer kontra państwo"

Ostatnio Margarethe von Trotta rzadziej staje za kamerą. W 2018 roku pokazała dokument „Szukając Ingmara Bergmana”, ale dziś osiemdziesięcioletnia reżyserka kończy film „Bachmann & Frisch” o relacjach pisarzy Ingeborg Bachmann i Maxa Frischa.

W „Hannah Arendt” moja bohaterka wypowiada dwa zdania, które są mi szczególnie bliskie. Pierwsze to: „Chcę zrozumieć”

Margarethe von Trotta, niemiecka reżyserka

Margarethe von Trottę krytycy nazywają „wieczną studentką” Jest ciekawa świata, ludzi, dąży w swoich filmach do prawdy. Kiedyś w wywiadzie powiedziała mi: - W „Hannah Arendt” moja bohaterka wypowiada dwa zdania, które są mi szczególnie bliskie. Pierwsze to: „Chcę zrozumieć”. Ja też zawsze chcę zrozumieć świat wokół mnie, a także swoich bohaterów, czasy, w jakich przyszło im żyć, zachowania ludzi. A drugie: „Myśl samodzielnie, nie przejmuj bezkrytycznie cudzych poglądów”.

Margarethe von Trotta będzie gościem honorowym ceremonii wręczenia Europejskich Nagród Filmowych 10 grudnia w Reykjaviku.

Film
Nie żyje Robert Duvall, consigliere z „Ojca chrzestnego”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Film
Nie żyje Frederick Wiseman, wybitny dokumentalista
Film
Nie żyje Jerzy Słonka. U Barei reprezentował brygadę młodzieżową, sprawdzał „ledykimację”
Film
Berlinale 2026: represje dla niepokornych i listy proskrypcyjne
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama