W Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej ogłoszono Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2026/2108 z 16 września 2026 r. ustanawiające unijny kodeks celny i Urząd Unii Europejskiej do Spraw Celnych oraz uchylające rozporządzenie (UE) nr 952/2013. Akt ten reformuje i integruje unijny system celny, który ma funkcjonować jako jedna całość, która zastąpi 27 krajowych systemów celnych. Jego kluczowym elementem będzie przejście na cyfrową operacyjność administracyjną. Poza tym nowe prawo przewiduje przywilej dla najbardziej zaufanych przedsiębiorstw.

Powody zmiany

Jak to wyjaśniono w motywach do rozporządzenia, przyczyn zmian w prawie było wiele, w tym luki celne osłabiające obszar gospodarczy Unii Europejskiej (UE), które umożliwiały napływ towarów z krajów trzecich w ramach sprzedaży na odległość (transakcje w handlu elektronicznym), a które obniżyły konkurencyjność unijnych przedsiębiorstw poprzez zalewanie nimi unijnego rynku.

Ponadto rosnący handel międzynarodowy wykazał niedostosowanie infrastruktury informatycznej do rosnącej ilości danych, których analiza – z uwagi na stosowanie rozbieżnych praktyk i niejednolite stosowanie przepisów celnych w państwach członkowskich – jest konieczna, aby posiadać właściwy obraz handlu, jak i poprawić znacząco obsługę celną. Nie bez znaczenia dla reformy są zmieniające się realia geopolityczne, w których cła są obecnie strategicznym filarem konkurencyjności i bezpieczeństwa gospodarczego Unii Europejskiej.

 

Czytaj więcej

„EU Inc.” szansą na zwiększenie wewnątrzunijnego eksportu

Przyjęte rozporządzenie w praktyce jest modernizacją unijnego kodeksu celnego (UKC), jak i samej unii celnej UE, założonej w 1968 r., dzięki czemu stworzono jednolity rynek ze swobodnym przepływem towarów, co jest filarem konstytutywnym Unii Europejskiej.

Nowe prawo unowocześnia procedury celne, harmonizuje procesy, zmniejsza obciążenia administracyjne i wzmacnia zarządzanie ryzykiem. Poza tym nowe regulacje dają lepszą efektywność w stosowaniu przez organy celne niefiskalnych przepisów UE, takich jak przepisy dotyczące bezpieczeństwa produktów, ochrony środowiska i praw własności intelektualnej.

Zdecentralizowana agencja i jeden system 

Nowością jest ustanowienie nowej agencji – Urzędu UE do spraw celnych (ang. EUCA). Jej zadaniem jest koordynacja i wspieranie krajowych organów celnych.

W praktyce – jak zostało zapisane – EUCA będzie prowadziła stałą analizę danych dotyczących importu i eksportu, które będą spływać do nowego systemu – unijnego centrum danych celnych. Będzie to specjalistyczna, centralna platforma, która z czasem zastąpi krajowe systemy, poprzez uruchomienie jednolitego, unijnego interfejsu handlowego w odniesieniu do przywozu do UE i wywozu z UE, a także w odniesieniu do wszelkiej wymiany informacji i formalności z organami celnymi. Pełne wdrożenie tego systemu ma przynieść państwom oszczędności łącznie w kwocie prawie 2,3 mld euro, a unijnym przedsiębiorcom w łącznej kwocie 2,58 mld euro.

 

Czytaj więcej

Czego nie rozumieją w Brukseli?

Siedziba Urzędu UE do spraw celnych będzie w Lille we Francji. Swoją działalność ma rozpocząć w 2027 r., a pracować ma w niej ok. 250 osób.

Z kolei unijne centrum danych celnych będzie działać na potrzeby handlu elektronicznego, czyli rejestrowanie importu do UE i eksportu z UE stanie się obowiązkowe dla przedsiębiorstw prowadzących handel elektroniczny już od 1 lipca 2028 r. W odniesieniu do pozostałej części handlu, czyli dla ogółu przedsiębiorców, centrum danych będzie działać najpóźniej od 1 marca 2034 r.

Zaufany przedsiębiorca 

Nowe prawo wprowadza nową kategorię – zaufany przedsiębiorca (przedsiębiorstwo). Otóż importer, eksporter lub przedstawiciel pośredni mający siedzibę na obszarze celnym Unii spełniający kryteria wysokiego poziomu transparentności celnej oraz przeprowadzający regularne operacje celne w ramach swojej działalności gospodarczej przez co najmniej trzy lata może wystąpić do organu celnego państwa członkowskiego, w którym ma siedzibę, z wnioskiem o przyznanie statusu zaufanego przedsiębiorcy.

Pozycja ta daje możliwość korzystania z jednego lub większej liczby uproszczeń, w zależności od działalności gospodarczej. Nowe prawo wymienia siedem takich przywilejów. Co ciekawe, podmiot, który wskutek audytu uzyska status najbardziej zaufanego przedsiębiorstwa, będzie mógł wprowadzać swoje towary do obrotu w Unii Europejskiej bez żadnej aktywnej interwencji organów celnych.

Pozostałe przedsiębiorstwa, mające siedzibę na obszarze celnym Unii i spełniające kryteria określone w rozporządzeniu, będą mogły złożyć wniosek o przyznanie statusu upoważnionego przedsiębiorcy, który obecnie obowiązuje.

Zmiany w handlu online

Rozporządzenie w zakresie handlu elektronicznego wprowadza trzy ważne zmiany: 

1 – to platformy handlu internetowego, a nie konsumenci będą ponosić odpowiedzialność za dopełnienie formalności celnych i opłacenie ceł; 

2 – nieprzestrzeganie przepisów może być karane grzywnami w wysokości do 6 proc. rocznej wartości importowej przedsiębiorstwa w roku poprzednim, utratą niektórych przywilejów celnych, a nawet ograniczeniami dostępu do platform internetowych; 

3 – obowiązek uiszczania opłat manipulacyjnych za małe paczki (o niskiej wartości), które pokryją koszt ich monitorowania (celnego przetwarzania). 

Od 1 lipca 2026 r. od przesyłek o wartości 150 euro pobierane jest cło w wysokości 3 euro. To rozwiązanie jest przejściowe. Nowe przepisy dla takich przesyłek wprowadzą zwykłe taryfy celne, które odrębnym aktem określi Komisja Europejska, najpóźniej do listopada.