Reklama

Debiut Enei na warszawskim parkiecie w październiku

Jeszcze w czwartek zarząd spółki energetycznej Enea może ustalić widełki cenowe dla akcji w ramach oferty publicznej spółki, a w przyszłym tygodniu rozpocznie roadshow

- W przyszłym tygodniu chcemy zacząć roadshow - mówi prezes Paweł Mortas. Według niego zapisy na akcje spółki mogłyby się zacząć na początku października.

Oferującym jest Dom Maklerski BZ WBK. Oferta spółki ma się składać z 149.237.382 akcji serii C, wynika z komunikatu KNF. Spółka chce wprowadzić do obrotu na rynku regulowanym łącznie 295.987.473 akcji serii A oraz 149.237.382 akcji serii C (plus tyleż praw do akcji serii C).

Według wcześniejszych zapowiedzi resortu skarbu, debiut Enei na GPW planowany jest na 20 października. Oferta pierwotna obejmuje jedynie akcje nowej emisji (których wartość szacowana jest na 2,0-3,0 mld zł), natomiast Skarb Państwa planuje sprzedać cały posiadany pakiet akcji Enei do końca 2009 roku.

Spółka zamierza wypłacać dywidendę w wysokości 30-60 proc. zysku netto, wynika z wypowiedzi prezesa Pawła Mortasa na IPO Day. Przedstawiciele spółki zaznaczyli, że w tym roku zysk netto będzie niższy niż 522 mln zł wypracowane w 2007 r.

Wydatki inwestycyjne spółki energetycznej Enea w ciągu 6 lat wyniosą 11-12 mld zł

Reklama
Reklama

- Enea praktycznie nie jest zadłużona - podkreśla prezes. Według niego spółka będzie pozyskiwać środki na inwestycje z kredytów bankowych i bieżącej działalności własnej. Wcześniej Skarb Państwa informował, że oferta publiczna Enei będzie miała wartość 2,5-3 mld zł.

Oferta publiczna grupy Enea ma mieć wartość 2,5-3,0 mld zł. W czwartek KNF zatwierdził prospekt emisyjny spółki.

Ekonomia
Znalazł sposób na wyższy zwrot kaucji. Tak ten mężczyzna zarabia na butelkach
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Ekonomia
To ma być powrót do przeszłości. PKP Intercity podało pierwsze trasy
Ekonomia
Wystawne kolacje i lekcja upadku. Nowy biznes Janusza Palikota
Ekonomia
Powrót Auchan w miejsce dawnych sklepów Real. Sprawie przygląda się UOKiK
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama