Wydaje się, że szansa na łatwe zyski dla inwestorów giełdowych na razie minęła. Ubiegły tydzień na warszawskiej giełdzie przyniósł niewielkie spadki głównych indeksów.
WIG w ciągu pięciu sesji (licząc od zamknięcia 8 maja) stracił 0,9 proc. Mocniejszy, 2-proc. spadek zanotował w tym czasie wskaźnik największych firm WIG20.
Zdaniem analityków spadki te są zbyt małe, by stwierdzić, że dokonała się korekta trwających w Warszawie od końca lutego silnych zwyżek. Wśród inwestorów nie widać na razie dużej chęci do sprzedaży akcji, ale w najbliższych dniach może się to zmienić.
Na kolejnych sesjach spodziewana jest korekta spadkowa, której minimalny zasięg w przypadku WIG20 to 1700 pkt. W piątek indeks zakończył notowania o 110 pkt powyżej tego poziomu.
W ostatnich dniach na skutek mniejszej skłonności inwestorów do kupowania ryzykownych walut złoty stracił na wartości. Spadek szczególnie wyraźny był w środę i czwartek. W konsekwencji kurs złotego na krótko przebił poziom 4,5 zł za euro, a frank otarł się o granicę 3 zł.