Na warszawską giełdę weszła wczoraj już trzecia firma z Ukrainy – Agroton, producent zboża z Ługańska. Papiery spółki drożały na otwarciu wczorajszej sesji o 7,8 proc. i kosztowały 29,1 zł (cena emisyjna 27 zł). Ci, którzy sprzedawali papiery na koniec dnia, mogli liczyć na nieco mniejszą stopę zwrotu (6,4 proc.). W sumie rolnicza grupa została wyceniona na ponad 600 mln zł. Duże wrażenie robi wartość obrotów akcjami Agrotonu. Już pół godziny po starcie handlu sięgnęła ona 5 mln zł. Na koniec dnia było to już prawie 24 mln zł. Dało to ukraińskiemu debiutantowi 15. miejsce pod względem wartości obrotów wśród wszystkich firm na GPW. Właściciela zmieniło ponad 413 tys. papierów, co stanowi blisko 7 proc. akcji sprzedawanych w ofercie publicznej.
Agroton pozyskał 153 mln zł, z czego 90 proc. wyłożyli inwestorzy instytucjonalni. Władze spółki już szykują się do wydania tych pieniędzy. Do końca roku chcą zwiększyć bank ziemi (przed debiutem spółka zarządzała areałem ponad 150 tys. ha). Szykują się też do budowy wylęgarni drobiu.