Reklama

Złoty traci: ponad 3 zł za CHF i USD, 4 zł za euro

Złoty wyraźnie traci dziś wobec głównych walut. Powodem jest wzrost awersji do ryzyka związany z problemami strefy euro

Publikacja: 26.11.2010 11:30

Złoty traci: ponad 3 zł za CHF i USD, 4 zł za euro

Foto: Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik

Negatywny wpływ na notowania może mieć również wypowiedź Adama Glapińskiego z Rady Polityki Pieniężnej, który zmienił zdanie i opowiedział się przeciwko podwyżce stóp procentowych.

O 11.10 na rynku walutowym za euro płacono 4,0261 zł, o 1,3 proc. więcej niż w czwartek. W stosunku do funta brytyjskiego złoty tracił 1,62 proc. (kurs funta wynosił 4,7676 zł).

Najbardziej złoty osłabił się w stosunku do walut uznawanych za „bezpieczne przystanie”: dolara (spadek o 2,14 proc., do 3,0396 zł) i franka szwajcarskiego (osłabienie o 1,96 proc., do 3,0330 zł).

Sygnałem narastania problemów strefy euro jest dzisiejszy artykuł „Financial Times Deutschland” na temat nacisków państw eurolandu, by Portugalia skorzystała z unijnej pomocy (rząd w Lizbonie określił te informacje jako całkowicie fałszywe). Parlament Portugalii ma dziś głosować wielomiliardowy program oszczędności budżetowych.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych Hiszpanii wynosi dziś ponad 5,22 proc. Spread w stosunku do uznawanych za bezpieczne papierów niemieckich wynosi 265 punktów bazowych i jest najwyższy w historii. W 2011 r. Hiszpania ma wyemitować papiery skarbowe o wartości przekraczającej 150 mld euro. Wysoka rentowność oznacza duże koszty obsługi długu.

Reklama
Reklama

Pojawiają się więc obawy, że Hiszpanie są następni w kolejce do unijnego programu stabilizacyjnego. Rozmiary ewentualnej pomocy byłyby na tyle duże, że mogłyby wymagać od rządów państw strefy euro dalszego zwiększenia zaangażowania.

Złoty traci nie tylko ze względu na sytuację zewnętrzną. Adam Glapiński w wywiadzie dla PAP stwierdził, że podwyżki stóp procentowych nie są już potrzebne ze względu na spodziewane umocnienie złotego, które – podobnie jak wyższe stopy – wpływa na ograniczenie inflacji.

Glapiński dotychczas opowiadał się za podwyżkami stóp. Może to oznaczać, że w RPP nie ma już większości, która byłaby w stanie doprowadzić do podniesienia stóp. Oddalające się perspektywy zacieśnienia polityki pieniężnej zmniejszają atrakcyjność inwestowania w Polsce z punktu widzenia zagranicznych inwestorów.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama