Reklama

Właściciel Centernetu chce prawie 300 mln zł

Publikacja: 09.05.2011 17:44

Dokładnie 292 mln zł chce ściągnąć z rynku finansowego NFI Midas – właściciel Centernetu – wynika z opublikowanego przez giełdowy fundusz prospektu emisyjnego. Z tego kwotę 177 mln zł zamierza przeznaczyć na przejęcie - od bliżej nie znanej cypryjskiej spółki Daycon Trading - udziałów Mobylandu. Kwota 104 mln zł zostałaby przeznaczona na uregulowanie rozmaitych należności Centernetu, a 10 mln zł na poprawienie jego bieżącej płynności.

Centernet, po zerwaniu współpracy z fundacją Lux Veritatis, prowadzi samodzielnie wirtualną sieć komórkową wRodzinie, która wedle danych z prospektu emisyjnego obsługuje 130 tys. kart SIM. Wobec sprawozdanego przychodu Centernetu za 2010 r. w wysokości 14,5 mln zł maksymalne ARPU sieci wRodzinie można szacować na ok. 9 zł miesięcznie.

We współpracy z Mobylandem i Aero2 Centernet oferuje na rynku hurtowe pojemności w mobilnych sieciach HSPA+ i LTE. Komercyjnie korzysta z nich dzisiaj Cyfrowy Polsat. Wszystkie te spółki są dzisiaj kojarzone z Zygmuntem Solorzem-Żakiem.

Dużym wierzycielem Centernetu pozostają wciąż firmy kontrolowane przez Romana Karkosika, który stworzył Centernet i doprowadził do zdobycia rezerwacji na częstotliwość 1800 MHz. Częstotliwość ta, zarówno w przypadku Centernetu, jak i Mobylandu (który uzyskał ją w tym samym przetargu) jest kwestionowana wyrokami sądowymi. Urząd Komunikacji Elektronicznej prowadzi proces formalnego powtórzenia części procedury przetargowej i rezerwacyjnej, która powinna umożliwić obu spółkom zachowanie wylicytowanych zasobów radiowych.

W dziedzinie usług głosowych Mobyland może się posiłkować umową o roaming krajowy z PTK Centertel, a Centernet umową – formalnie zerwaną, ale w praktyce działającą – umową z Polską Telefonią Cyfrową.

Reklama
Reklama
Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama