Nowe prawo, które obowiązywać ma od 1 stycznia 2027 r., wynika z konieczności dostosowania się do unijnych regulacji ReFuelEU Aviation. Nowelizacja ma na celu wprowadzenie instytucjonalnego nadzoru nad obrotem zrównoważonym paliwem lotniczym (SAF) na polskich lotniskach. Ma też dawać możliwość skontrolowania krajowych rafinerii.
Czytaj więcej
Planowana reforma ULC ma przenieść finansowanie tej instytucji na barki linii lotniczych. Prezes Ryanaira Michael O’Leary w rozmowie z portalem WNP...
Nowelizacja prawa lotniczego: Kto będzie mógł przeprowadzać kontrole?
Według nowych przepisów, jak informuje serwis WNP, będą dwa organy właściwe do egzekwowania ReFuelEU Aviation. Pierwszym z nich będzie Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego w zakresie nadzoru i egzekucji obowiązków wobec operatorów statków powietrznych oraz portów lotniczych, a także kontroli koncesji na wytwarzanie SAF. Natomiast drugim – Prezes Urzędu Regulacji Energetyki w obszarze nadzoru i egzekucji obowiązków wobec dostawców paliw lotniczych.
Nowelizacja prawa wprowadzi też system kar administracyjnych i opłat, a uzyskane dzięki nim środki przekierowywane zostaną do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Ten natomiast przeznaczać je ma na dofinansowanie wytwarzania SAF, a także na badania i rozwój technologii związanych z jego produkcją.
Ponadto serwis WNP przypomina, że zgodnie z oceną Międzynarodowego Stowarzyszenia Przewoźników Lotniczych (IATA), w 2025 r. wyprodukowano na świecie mniej paliwa SAF niż zakładały plany rafinerii. Paliwa tego cały czas więc brakuje na rynkach, a jego koszt w Unii Europejskiej pięciokrotnie przekracza koszt zakupu tradycyjnego paliwa lotniczego.