Skyshowtime nie będzie tani, ale rusza w Walentynki

O kilka złotych mniej niż Disney+ i HBO Max kosztować ma dostęp do nowej platformy streamingowej w Polsce ruszającej w Walentynki. Nie wiadomo na razie, czy będzie jakaś promocja na starcie.

Publikacja: 01.02.2023 03:00

Skyshowtime nie będzie tani, ale rusza w Walentynki

Foto: Adobe Stock

Skyshowtime, nowa platforma streamingowa z filmami i serialami wchodząca do Polski, podała szczegóły debiutu. Oficjalnie przyznała, że ruszy 14 lutego. Poinformowała też, że wysokość miesięcznego abonamentu za dostęp do niej wynosić będzie niecałe 25 zł. Tym samym wygląda na to, że nie zamierza być najtańszym serwisem streamingowym w Polsce.

Dzień debiutu Skyshowtime w Polsce nie jest wielką niespodzianką. Platforma wcześniej podała tę datę dla jednego z innych rynków Europy, a startuje wszędzie tego samego dnia.

Rzeczpospolita

Kilka złotych

Co do wysokości abonamentu, to regularna cena plasuje Skyshowtime między Amazon Prime (10 zł miesięcznie lub 49 zł rocznie), najtańszymi pakietami w Player.pl a Disney+ (28,9 zł miesięcznie lub 289,9 zł rocznie) i HBO Max (29,99 zł lub – w promocji – 234 zł rocznie). Jest też niższa od najtańszego abonamentu Netfliksa (29 zł).

Nie ma jednak pewności, czy i jaką promocję nowa platforma zaproponuje widzom na starcie. HBO Max zaproponował przy okazji debiutu dostęp za niecałe 20 zł. Trzeba przy tym pamiętać, że był to debiut nietypowy. Startował nowy serwis, zastępujący już znane HBO Go i to do jego użytkowników kierowana była oferta utrzymaniowa.

Czytaj więcej

Netflix szuka czerwonej koperty

Z kolei Disney+ wybrał sobie w Polsce partnera w postaci Grupy Cyfrowy Polsat, która swoim klientom proponowała dostęp do tej platformy za darmo nawet przez dwa lata. To przyniosło szybki efekt. Wg szacunków firmy analitycznej Omdia Disney+ w końcu 2022 r. miał w Polsce około 1,2 mln użytkowników.

Zostawią kina w spokoju

Skyshowtime obiecuje użytkownikom dostęp do premier filmów kinowych wytwórni Universal Pictures i Paramount Pictures, nowych seriali, treści dla dzieci i rodzin oraz wyboru produkcji specjalizujących się w nich studiów: Nickelodeon, DreamWorks Animation, Paramount+, Showtime, Sky Studios i Peacock. Ma nie zabraknąć filmów polskich, w tym dokumentalnych. Co ważne dla innych graczy w segmencie rozrywki filmowej, platforma nie zamierza – tak przynajmniej deklaruje – ścigać się z kinami na premiery.

Czytaj więcej

Serial „Wednesday” zniknie z Netfliksa? Produkcja może trafić do konkurencji

Tego samego podejścia kinowy sektor spodziewa się po Amazonie, który ogłosił, iż na produkcje szykowane z myślą o dużym ekranie będzie przeznaczać 1 mld dol. rocznie. Zdaniem wielu komentatorów to znak, że amerykański potentat zadba o to, by przetrwał zbudowany lata temu łańcuch wartości.

Reklamą w cenę

Konkurencja o czas widza jest coraz większa. W minionym roku w naszym kraju ruszyło HBO Max (8 marca) oraz Disney+ (14 czerwca). W sumie w Polsce działa już ponad 50 różnych serwisów internetowych z filmami i serialami.

Mimo tego wg agencji Wavemaker kolejni gracze mają jeszcze szansę na sukces. Odsetek gospodarstw domowych korzystających z więcej niż jednej platformy streamingowej jest bowiem u nas jeszcze sporo niższy niż na rozwiniętych, bogatszych rynkach Europy Zachodniej.

W Polsce działają zarówno platformy szczycące się do tej pory tym, że nie przeplatają treści reklamami, jak i serwisy z przekazem marketingowym, dzięki któremu widz ponosi niższy koszt gotówkowy za dostęp (AVoD). Według PMR, w 2020 r. 69 proc. użytkowników platform wideo na żądanie oglądało filmy i seriale w serwisach z reklamami.

Czytaj więcej

Czy streamingowe platformy jeszcze docenią kino

Omdia spodziewa się, że takie serwisy jak Netflix i Disney+ zaoferują abonamenty z reklamami w 2024 r. Tony Gunnarsson, analityk z Omdia, przewiduje ich szybkie upowszechnienie się. O ile w końcu 2022 r. Netflix miał w Polsce 2,2 mln abonentów, o tyle w 2024 r. będzie ich 2,6 mln, a 0,4 mln wykupi dostęp z reklamami.

Popyt na AVoD potwierdza też badanie Wavemaker: 34 proc. abonentów platform streamingowych deklaruje, że wybierze tańszy abonament z reklamami, jeśli taka oferta się pojawi u dostawcy.

Ekonomia
Spadkobierca może nic nie dostać
Ekonomia
Jan Cipiur: Sztuczna inteligencja ustali ceny
Ekonomia
Polskie sieci mają już dosyć wojny cenowej między Lidlem i Biedronką
Ekonomia
Pierwsi nowi prezesi spółek mogą pojawić się szybko
Ekonomia
Wierzyciel zlicytuje maszynę Janusza Palikota i odzyska pieniądze