Reklama
Rozwiń
Reklama

Przyszłość giełd w rękach Ameryki

WIG w europejskiej czołówce. Środki wycofywane z inwestycji w surowce coraz rzadziej trafiają na rynek kapitałowy. Prowadzi to do huśtawki nastrojów na giełdach

Publikacja: 04.08.2008 04:26

Przyszłość giełd w rękach Ameryki

Foto: Rzeczpospolita

W ubiegłym tygodniu bardzo dobrze radził sobie indeks największych polskich spółek WIG20, który zanotował ponad 3-procentowy wzrost. Warszawski parkiet był jednym z mocniejszych rynków w Europie. Indeks naszych południowych sąsiadów PX50 wzrósł w tym czasie o niespełna procent.

Spadały natomiast rosyjskie indeksy. RTS podczas ostatnich pięciu sesji stracił 0,5 proc., po ponad 8 proc. spadku w poprzednim tygodniu. Inwestorzy sprzedają akcje rosyjskich firm w obawie przed działaniami rządu.

W ostatnich dniach premier Rosji Władimir Putin zapowiedział, że rząd może użyć niekonwencjonalnych metod do rozwiązania problemów gospodarczych. W odpowiedzi na te słowa bank inwestycyjny JP Morgan obniżył rekomendacje dla rosyjskich akcji.

Podobnie jak RTS zachował się brazylijski indeks Bovespa. Akcje traciły po wypowiedzi przedstawicieli banku centralnego Brazylii, którzy stwierdzili, że ze względu na rosnącą inflację w przyszłym roku konieczne mogą być podwyżki stóp procentowych.

Traciły również indeksy chińskie. Przyczyną spadków Shanghai Composite jest załamanie się eksportu chińskich towarów do Stanów Zjednoczonych, co odbija się na wynikach azjatyckich producentów i wycenach ich akcji. Na niewielkim plusie tydzień udało się zakończyć giełdzie w Hongkongu (0,5 proc.).

Reklama
Reklama

Spektakularnie zakończył się natomiast tydzień na giełdzie w Stambule. Podczas ostatnich pięciu sesji indeks ISE 100 wzrósł o blisko 15 proc. Zwyżki są efektem werdyktu tureckiego Trybunału Konstytucyjnego, który zdecydował, że rządząca Partia Sprawiedliwości i Rozwoju oskarżana o działania uderzające w świecki system prawny w Turcji nie zostanie rozwiązana. Od początku roku indeks ISE 100 stracił już jednak prawie 40 proc. wartości.

Negatywnie na rynki wschodzące wpływać będą dane z USA. Opublikowane w ubiegłym tygodniu informacje o wzroście bezrobocia oraz spadku aktywności w przemyśle znacznie pogorszyły nastroje w Stanach Zjednoczonych. Przekonanie inwestorów o tym, że amerykańska gospodarka bliska jest recesji, utwierdziły informacje o niższym od spodziewanego wzroście PKB w drugim kwartale.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama