Wzrostowi liczby transakcji ma sprzyjać przede wszystkim luźniejsza polityka regulacyjna, którą będzie prowadziła nowa administracja w Waszyngtonie.
– Zwycięstwo wyborcze Donalda Trumpa jest jednym z powodów zaczynającego się boomu na fuzje i przejęcia na Wall Street. Widzimy wzrost czegoś, co nazywam „instynktami zwierzęcymi” w Ameryce – stwierdził w rozmowie z BBC Radio 4 Martin Sorell, prezes brytyjskiego funduszu S4 Capital. Ów weteran inwestowania z londyńskiego City uważa, że do wzrostu fuzji i przejęć przyczynią się oczekiwania dotyczące cięcia regulacji przez nowe władze USA.
Więcej swobody
– Spodziewamy się, że za administracji Trumpa zatwierdzanie umów fuzji i przejęć stanie się szybsze, a sam proces będzie bardziej przejrzysty – uważa Mark Fitzgibbon, dyrektor zarządzający w firmie Piper Sendler.
Czytaj więcej
Odsetek osób mających dostęp do informacji poufnych, kupujących akcje spadł w USA do poziomu najniższego od kilkunastu lat. Sprawdziliśmy, jak wygl...
– Aktywność w obszarze fuzji i przejęć powinna wzrosnąć w przyszłym roku. Prezesi będą mogli wykorzystywać wysokie ceny akcji swoich spółek jako „walutę”, a także korzystać z luźniejszego podejścia administracji Trumpa do regulacji – prognozuje natomiast Rob Kindler, globalny dyrektor ds. fuzji i przejęć w amerykańskiej kancelarii prawnej Paul, Weiss, Rifkind, Wharton and Garrison.
Przypomina on, że ostra polityka antytrustowa administracji Bidena przyczyniła się do tego, że wiele planowanych fuzji i przejęć nie doszło do skutku. Jednym z najbardziej spektakularnych przykładów takiej odwołanej umowy była fuzja linii lotniczych JetBlue ze Spirit Airlines.
– Spodziewałbym się, że będziemy mieć mniej sceptycyzmu ogólnie w kwestii fuzji i przejęć, a szczególnie będzie to dotyczyło producentów dóbr konsumenckich – wskazuje Mike Keeley, szef działu praktyk antytrustowych w kancelarii Axinn, Veltrop & Harkrider.
Według danych agencji Bloomberga w tym roku doszło w USA do fuzji i przejęć opiewających łącznie na 1,3 bln dol. (licząc łącznie z transakcjami, które są w trakcie realizacji). Ich wartość była o 17,8 proc. większa niż w 2023 r. Największym z nich było przejęcie za 35,5 mld dol. firmy Kellanova przez Mars Inc.
Czytaj więcej
Przeciętna polska spółka rodzinna na GPW ma ponad 100 milionów złotych wyniku EBITDA, a jej wartość rynkowa przekroczyła miliard złotych w 2023 r.
Na początku tego tygodnia doszło do ogłoszenia dwóch dużych umów. Firmy Omnicom oraz IPG poinformowały, że prowadzą rozmowy o fuzji, w ramach której powstałaby największa na świecie agencja reklamowa. Tymczasem agencja Bloomberga doniosła, że koncern spożywczy Mondelez rozważa zakup firmy Hershey, czyli znanego amerykańskiego producenta słodyczy. Nie wiadomo jeszcze, jak duża może być to oferta. Hershey jest jednak wyceniany na 46 mld dol.
Możliwe bariery
Zmiana administracji w Waszyngtonie nie musi jednak oznaczać, że nowe władze będą przychylne wszystkim fuzjom i przejęciom. Ekipa Trumpa może bowiem patrzeć nieprzychylnie na transakcje, w których spółki z zagranicy będą próbowały przejąć ważne amerykańskie firmy. Prezydent elekt stwierdził już, że jest przeciwny zakupowi U.S. Steel przez japoński koncern Nippon Steel Corp.
Czytaj więcej
Omnicom i Interpublic, numer trzy i cztery w świecie reklamy połączą siły w transakcji wartej ponad 13 mld dol. Obiecują właścicielom setki milionó...
Wiceprezydent elekt J.D. Vance dawał natomiast do zrozumienia, że popiera ostrzejsze działania regulacyjne wobec wielkich koncernów technologicznych podejmowane przez Federalną Komisję Handlu (FTC) i jej obecną szefową Linę Khan. To może wpłynąć na fuzje i przejęcia w tym sektorze. Część analityków przypomina również, że za pierwszej kadencji Trumpa bardzo mocno przeciągała się ze względów regulacyjnych sprawa przejęcia koncernu medialnego Time Warner przez AT&T.
Analitycy uważają jednak, że wiele branż może skorzystać na działaniach deregulacyjnych administracji Trumpa i że przyczyni się to do wzrostu liczby fuzji oraz przejęć. Jedną z tych branż może być sektor finansowy. – Branża skorzysta na bardziej probiznesowej administracji, która zapewni mniejsze koszty, prostsze reguły, szybsze zatwierdzanie transakcji oraz mniejszą niepewność – twierdzi Fitzgibbon.