W ubiegłym tygodniu kilka funduszy pieniężnych straciło na obligacjach firmy budowlanej PBG, która złożyła wniosek o upadłość. Straty z jednego dnia przekroczyły nawet 2 proc.
To już drugi taki przypadek w tym roku. Wcześniej na obligacjach spółki budowlanej DSS ponad 3 proc. stracił fundusz pieniężny Idea Premium. Tym razem kłopoty spółki PBG dotknęły dużo więcej funduszy. Obligacje tej spółki znajdowały się w portfelach 10 funduszy pieniężnych – podają Analizy Online.
Fundusze pieniężne z założenia są bezpieczne, ale inwestują one w różny sposób. W grupie tej znajdują się też takie, które mają w portfelach dużo obligacji korporacyjnych o wysokim oprocentowaniu.
Właśnie te fundusze ostatnio były najchętniej wybierane przez klientów. Kiedy indeksy giełdowe mocno spadły, niektóre fundusze pieniężne mogły pochwalić się nawet 6-proc. zyskami, przekraczającymi średnie oprocentowanie lokat bankowych. Była to atrakcyjna propozycja. Jednak nie ma zysku bez ryzyka.
Budowlanka w portfelach
Największe straty na obligacjach PBG poniosły fundusze Union Investment TFI. Wycena jednostki UniWIBID obniżyła się o 2,7 proc., a UniPieniężnego – o 2,3 proc.
Fundusze te przez wiele lat miały bardzo dobre wyniki. Poza tym tak duża strata wynika również z ostrożnego podejścia zarządzających, którzy odpisali większą kwotę niż wynikałoby z zapowiadanego postępowania układowego (31 proc.). Jeśli strata z tych papierów ostatecznie wyniesie 31 proc., to jednostki funduszu zyskają na wartości, bo część odpisanych już środków wróci do funduszu.
Jednodniowy spadek odnotował również SKOK Gotówkowy (1 proc.).
Spadek wartości jednostki wynika nie tylko z wielkości zaangażowania funduszu w papiery upadającej spółki, ale także z wielkości odpisu. To zarząd decyduje o wielkości (przed datą wykupu) i sposobie odpisu (możliwe jest rozłożenie na raty). Dlatego nie można wykluczyć, że w niektórych przypadkach obligacje PBG mogą zostać bardziej przeszacowane.
Według szacunków Analiz Online (dane ze sprawozdań finansowych na koniec 2011 r.) obligacje spółek budowlanych ma jeszcze kilka funduszy pieniężnych. Oprócz UniWIBID i Idea Premium są to m. in.: Fundusz Korporacyjny SFIO oraz KBC Portfel Pieniężny SFIO.
Budowlanka w portfelach
Trzeba również pamiętać, że ryzyko związane z emitentem uwidacznia się dopiero wówczas, kiedy firma ogłosi upadłość. Dopóki do tego nie dojdzie, jednostki funduszu z dużym udziałem obligacji firm stabilnie rosną.
Jest to efekt tego, że papiery korporacyjne są wyceniane nierynkowo, czyli według tzw. efektywnej stopy zwrotu.
W dużym uproszczeniu oznacza to, że codziennie do wartości aktywów dopisywana jest stała kwota z tytułu posiadania tych obligacji. I tak się dzieje aż do ich wykupu.
Lokata na krótki termin
Zdaniem ekspertów, fundusze pieniężne powinny być wykorzystywane tylko do przechowywania pieniędzy przez krótki okres. Nie powinny być traktowane jako inwestycja pozwalająca na duży zarobek.
Klienci, którzy chcą zyskać więcej niż na dobrych lokatach bankowych, a jednocześnie nie akceptują wysokiego ryzyka, powinni wybierać fundusze obligacji. Lepiej nadają się one do oszczędzania w dłuższym terminie.
Jak wybrać fundusz
- Przed wpłaceniem pieniędzy do funduszu należy się zapoznać z jego polityką inwestycyjną opisaną w prospekcie emisyjnym.
- Warto także przejrzeć ostatnie półroczne sprawozdanie finansowe i sprawdzić, jaki jest udział papierów korporacyjnych o wysokim oprocentowaniu. Na stronach internetowych TFI zamieszczone są karty z najważniejszymi informacjami i z reguły pokazana jest struktura portfela.
- Najlepiej wybrać fundusz o stabilnych wynikach, którym przez dłuższy czas zarządza ta sama osoba.
- Trzeba być ostrożnym w przypadku funduszy pieniężnych osiągających wyniki znacznie powyżej trzymiesięcznego WIBID (obecnie ok. 4,9 proc.).
Nie wszystkie są równie bezpieczne
- Najmniej ryzykowne są fundusze rynku pieniężnego. Zgodnie z ustawą muszą one inwestować w papiery dłużne o najwyższym ratingu i średnim terminie do wykupu nieprzekraczającym 90 dni. Papiery skarbowe powinny stanowć co najmniej 40 proc. ich portfela. Na rynku są tylko dwa takie produkty: SKOK Rynku Pieniężnego i PKO Rynku Pieniężnego.
- Fundusze używające podobnych nazw (np. pieniężne czy gotówkowe) mogą inwestować bardziej ryzykownie, np. w krótkoterminowe papiery korporacyjne czy obligacje zagraniczne. Jeśli firma, która wyemitowała takie papiery, wpadnie w kłopoty finansowe, przełoży się to niekorzystnie na wyniki funduszu.
- W funduszach pieniężnych oraz gotówkowych średni czas do wykupu papierów może się zbliżać do roku, a nawet może być dłuższy. Poza tym obligacje nie muszą mieć ratingu inwestycyjnego. Dlatego tego typu fundusze charakteryzują się wyższą dochodowością, ale również wyższym ryzykiem w porównaniu z funduszami rynku pieniężnego.
Grzegorz Pułkotycki, analityk Domu Maklerskiego BZ WBK
Rola funduszy pieniężnych w ostatnich latach jest opacznie rozumiana. Powinny one służyć do przechowywania kapitału na krótki okres, a są traktowane jako źródło spektakularnych zysków. Zmienna koniunktura sprawia, że klienci stronią od ryzykownych inwestycji, a sposobem na zwiększenie aktywów przez TFI jest aktywna sprzedaż funduszy obligacji i pieniężnych. W ciągu ostatnich pięciu lat (czyli niemal od szczytu poprzedniej hossy) udział funduszy dłużnych i pieniężnych wzrósł z kilkunastu do ponad 30 proc., choć od tamtego czasu wartość aktywów, którymi zarządzają TFI, praktycznie się nie zmieniła (wynosi 127 mld zł). To wynik umorzeń jednostek funduszy akcyjnych i spadku cen akcji, a jednocześnie – dużego napływu środków do funduszy dłużnych i pieniężnych. TFI przedstawiały fundusze pieniężne jako dochodowe rozwiązania na czas kryzysu, przynoszące wyższe zyski niż lokaty bankowe. Jednak trzeba pamiętać, że atrakcyjne stopy zwrotu zarządzający mogą uzyskać tylko wówczas kiedy dokupią do portfela papiery o wyższej rentowności (często 10 proc. i więcej). A takie są emitowane przez firmy, które mają kłopot z pozyskaniem finansowania w bankach, ponieważ ich kondycja daleka jest od doskonałości. Ostatnio ryzyko to dało o sobie znać, kiedy upadłość ogłosiły spółki z branży budowlanej, m.in. DSS, PBG. Fundusze, które w portfelu miały obligacje tych spółek, przeszacowały ich wartość, co poskutkowało natychmiastowym spadkiem wartości jednostek. Niektóre fundusze straciły blisko 3 proc. Jeśli chcemy uniknąć zbyt ryzykownego wyboru, powinniśmy przeczytać sprawozdanie finansowe funduszu i sprawdzić, czy w jego portfelu przeważają bezpieczne papiery skarbowe, czy bardziej ryzykowne papiery korporacyjne.