Wyścig komórkowych portmonetek
Jacek Uryniuk
Portmonetka w komórce staje się powszechnie dostępna, ale płacenie telefonem w polskich sklepach może się okazać trudne, nie tylko z powodu niewielkiej, choć stale rosnącej liczby punktów, gdzie takie transakcje można zrealizować. Wiele banków i firm wdrażających swoje systemy płatności podpisuje z partnerami handlowymi umowy na wyłączność. A to oznacza, że w sklepie, który współpracuje z bankiem X albo firmą Y, klient banku Z może już swoją komórką nie zapłacić. Oczywiście pozostaje transakcja kartą lub gotówką, ale taka konkurencja upowszechnianiu płatności mobilnych służyć nie będzie.