Giełda Papierów Wartościowych zarobiła na czysto w tym okresie niecałe 17 mln zł. Chociaż analitycy spodziewali się gorszych wyników niż w poprzednich kwartałach, to mało kto obstawiał tak wyraźne pogorszenie. Prognozy mówiły o zysku na poziomie 26,5 mln zł. W analogicznym okresie rok wcześniej firma zarobiła na czysto 26,7 mln zł, zaś w I kw. tego roku 42 mln zł. Przychody spółki w II kw. wyniosły 64,5 mln zł wobec 79,4 mln zł w I kw. Wyraźnie wzrosły także koszty operacyjne, co jest konsekwencją wprowadzenia systemu UTP (ruszył 15 kwietnia). W II kw. wyniosły one 44 mln zł wobec 36,8 mln zł w I kw. – Wyniki za drugi kwartał są jeszcze słabsze, niż oczekiwał tego rynek, a przyczyn należy upatrywać w wyższych kosztach, głównie wynagrodzeń i amortyzacji nowego systemu UTP – uważa Łukasz Jańczak, analityk BM BESI. Jak przekonuje, te koszty będę też negatywnie wpływać na wyniki w kolejnych kwartałach.
– Zestawiając to z niepewnością co do przyszłego kształtu systemu emerytalnego w Polsce, a przecież OFE to bardzo ważny inwestor na giełdzie, wyniki giełdy w najbliższych kwartałach rysują się raczej w ciemnych barwach – uważa Jańczak.