1 kwietnia Ministerstwo Obrony Algierii poinformowało, że armia tego kraju zestrzeliła drona rozpoznawczego z Mali, który naruszył jej przestrzeń powietrzną w rejonie leżącej przy granicy miejscowości Tinzaouaten. Mali twierdzi, że wrak drona spadł po stronie granicy tego państwa, a dokładnie 9,5 km na południe od niej.
Algieria: Dron z Mali naruszył naszą przestrzeń powietrzną. Mali: Strąciliście drona nad naszym terytorium
MSZ Algierii w poniedziałek poinformowało, że dane zebrane na temat incydentu, w tym odczyty radarów, wskazują na naruszenie przestrzeni powietrznej Algierii na głębokość 1,6 km. W związku z naruszeniem przestrzeni powietrznej Algieria zamknęła swoje niebo dla samolotów z Mali. Ponadto zawieszono loty z Algierii do Mali.
Ministerstwo Transportu i Infrastruktury Mali odpowiedziało, zamykając swoją przestrzeń powietrzną dla algierskich samolotów w związku z „uporczywym wspieraniem międzynarodowego terroryzmu” przez Algierię. Mali nie przedstawiło dowodów na potwierdzenie swoich oskarżeń.
Czytaj więcej
Dwa samoloty bojowe Mirage wystartowały we wtorek z Ndżameny do swojej bazy we wschodniej Francji, rozpoczynając wycofywanie francuskich żołnierzy...
Relacje Algierii z Mali pogorszyły się po przejęciu władzy w Bamako przez juntę wojskową
6 kwietnia Mali, a także sojusznicy tego państwa – Burkina Faso i Niger – wezwały swoich ambasadorów z Algierii na konsultacje w związku z incydentem z 1 kwietnia. W odpowiedzi, dzień później, Algieria wezwała na konsultacje swoich ambasadorów z Nigru i Mali, a także opóźniła podjęcie obowiązków przez swojego nowego ambasadora w Burkina Faso.
Trzy kraje Sahelu, rządzone przez wojskowe junty, tworzące sojusz wojskowy AES (Sojusz Państw Sahelu), oskarżyły Algierię o strącenie drona nad terytorium Mali, nazywając to „nieodpowiedzialnym działaniem” sprzecznym z prawem międzynarodowym.
Sojusz AES powstał w ubiegłym roku, po tym jak tworzące go państwa opuściły ECOWAS – Wspólnotę Gospodarczą Państw Afryki Zachodniej, by stworzyć własną organizację zbiorowego bezpieczeństwa. Niektórzy analitycy uznali to za próbę legitymizacji działań junt wojskowych, które przejęły władzę w tych krajach po wojskowych zamachach stanu. Wszystkie junty utrzymują bliskie relacje z Rosją.
Algieria pełniła w przeszłości rolę mediatora w konflikcie wewnętrznym w Mali, gdzie siły rządowe walczą z berberyjskim ludem Tuaregów. Jednak relacje między Algierem a Bamako pogorszyły się znacznie po dojściu do władzy w Mali wojskowej junty.
Algieria potępia korzystanie przez Bamako z rosyjskich najemników i dronów bojowych w pobliżu swojej południowej granicy (rebelia Tuaregów obejmuje północną część Mali), obawiając się rozszerzenia się konfliktu na swoje terytorium.