Reklama

Mohamed bin Salman i Ukraina. Negocjator i wielki gracz

Rijad wyrasta na centrum dyplomacji w czasach Donalda Trumpa. A saudyjski następca tronu Mohamed bin Salman – na kluczową postać w układaniu świata zgodnie z pomysłami amerykańskiego prezydenta.
Prezydent USA Donald Trump rozmawia z następcą tronu Arabii Saudyjskiej, księciem Mohamedem bin Salm

Prezydent USA Donald Trump rozmawia z następcą tronu Arabii Saudyjskiej, księciem Mohamedem bin Salmanem

Foto: Reuters/Kevin Lamarque

Bezpośrednie rozmowy o Ukrainie między Amerykanami i Rosjanami mają ruszyć we wtorek w Arabii Saudyjskiej. Gdy ogłoszono, że do nich dojdzie, do Mohameda bin Salmana zadzwonił Emmanuel Macron, organizator poniedziałkowego paryskiego spotkania liderów europejskich dotyczącego przyszłości Ukrainy, o której losie decyduje się bez ich udziału.  

To nie jest tak, że następca saudyjskiego tronu i obecny premier nie ma doświadczenia w negocjacjach. Ma je, także w sprawie wojny w Ukrainie. Mohamed bin Salman, zwany w skrócie MBS, wraz z prezydentem Turcji Recepem Erdoganem doprowadził do pierwszej dużej wymiany jeńców w tej wojnie – we wrześniu 2022 roku. Na wolność wyszli wtedy obrońcy Azowstalu w Mariupolu oraz obcokrajowcy skazani przez Rosjan na śmierć za walkę po stronie Ukraińców, a do Moskwy pojechał także prorosyjski polityk ukraiński Wiktor Medwedczuk. 

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama