Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Od początku wojny Rosja miała dopuścić się niemal 130 tys. zbrodni wojennyc...
Zdaniem Stoltenberga NATO musi „pokazać swój arsenał nuklearny światu”, aby „wysłać bezpośredni komunikat” swoim wrogom.
Jens Stoltenberg: NATO jest sojuszem atomowym
W wywiadzie dla „The Telegraph” Stoltenberg ujawnia, że obecnie trwają konsultacje pomiędzy członkami Sojuszu w kwestii przeniesienia części głowic atomowych z magazynów w stan gotowości bojowej. Jak dodaje broń ta miałaby być wykorzystywana jako środek odstraszania.
- Nie zdradzę szczegółów operacyjnych dotyczących tego ile głowic powinno być w gotowości (...), ale musimy konsultować się w tych kwestiach. Dokładnie to robimy — podkreśla sekretarz generalny Sojuszu.
Broń atomowa na świecie
Zdaniem Stoltenberga transparentność w kwestii broni atomowej powinna być fundamentem strategii nuklearnej NATO mającej przygotować Sojusz na nadejście „bardziej niebezpiecznego świata”.
Sekretarz generalny NATO uważa, że w kwestii broni atomowej NATO powinno zachowywać się transparentnie, tak aby informacje na temat jego arsenału nuklearnego służyły jako środek odstraszania.
W niezbyt odległej przyszłości NATO może mierzyć się z czymś, z czym dotychczas się nie mierzyło — dwoma uzbrojonymi w broń atomową potencjalnymi adwersarzami — Chinami i Rosją
- Transparentność pomaga przekazywać bezpośredni komunikat, że my, oczywiście, jesteśmy sojuszem atomowym — tłumaczy Stoltenberg. - Celem NATO jest, oczywiście, świat bez broni atomowej, ale dopóki broń atomowa istnieje, pozostajemy sojuszem atomowym, ponieważ świat, w którym Rosja, Chiny i Korea Północna mają broń atomową, a NATO jej nie ma, jest bardziej niebezpiecznym światem — dodaje.
Jens Stoltenberg: Chiny do 2030 roku będą mieć 1 000 głowic atomowych
Zdaniem Stoltenberga szczególnie Chiny inwestują obecnie duże środki w nowoczesne uzbrojenie, w tym w arsenał atomowy, który do 2030 roku ma wzrosnąć do 1 000 głowic.
- A to oznacza, że w niezbyt odległej przyszłości NATO może mierzyć się z czymś, z czym dotychczas się nie mierzyło — dwoma uzbrojonymi w broń atomową potencjalnymi adwersarzami — Chinami i Rosją - podkreśla.
„The Telegraph” pisze, że choć liczba głowic atomowych pozostających w gotowości bojowej jest utrzymywana w tajemnicy, to szacuje się, że w przypadku Wielkiej Brytanii jest to ok. 40 głowic,. a w przypadku USA — ok. 1 700.
Stoltenberg w rozmowie z brytyjskim dziennikiem mówi też, że USA i europejskie państwa NATO modernizują obecnie swoje siły atomowe. - USA modernizują swoje bomby grawitacyjne uzbrajane w głowice atomowe, które mają w Europie, a europejscy sojusznicy modernizują samoloty, które mają brać udział w realizacji atomowej misji Sojuszu — podkreśla.
Sekretarz generalny NATO mówi też, że w interesie wszystkich sojuszników jest, by NATO pozostawało silne, ponieważ „żyjemy w bardziej niebezpiecznym świecie”.
- W bardziej niebezpiecznym świecie jest jeszcze ważniejsze, aby Ameryka Północna i Europa były razem — dodaje. Sekretarz generalny NATO wzywa też do dalszego wspierania Ukrainy. - Uważam, że jeśli (Władimir) Putin wygra na Ukrainie, staniemy się bardziej zagrożeni, i będziemy musieli zainwestować jeszcze więcej w naszą obronność - ostrzega.