Król Harald jest obecnie najstarszym panującym monarchą na świecie. W lutym tego roku był hospitalizowany z powodu infekcji, którą przebył będąc na wakacjach w Malezji. Wszczepiono mu również rozrusznik serca, który miał wspomóc pracę serca w związku z niskim tętnem.
Do Norwegii, król miał być przetransportowany specjalnym samolotem medycznym, przerobionym z cywilnego samolotu Scandinavian Airlines System, który został wysłany do Malezji przez norweskie wojsko na zlecenie rządu.
Czytaj więcej
List w tej sprawie wysłało do Komisji Europejskiej niewielkie miasteczko Vadso leżące na dalekiej północy kraju.
Król Harald V powraca do swoich obowiązków
W poniedziałek, po prawie dwóch miesiącach zwolnienia lekarskiego Harald V, powrócił do konstytucyjnych obowiązków głowy państwa. Wykluczył jednocześnie abdykację, twierdząc, że złożył przysięgę królewską dożywotnio.
Króla nie widziano publicznie od czasu wyjazdu na wakacje w lutym. Pałac królewski w swoim harmonogramie umieścił w poniedziałek trzy osobne spotkania króla z wyższymi oficerami wojskowymi, w tym z szefem norweskich sił zbrojnych.
W czwartek król ma spotkać się z ministrem spraw zagranicznych Norwegii i przyjąć nowych ambasadorów z Argentyny, Szwecji i Kostaryki, a następnie ma odbyć w piątek cotygodniowe spotkanie z rządem.
Czytaj więcej
86-letni król Norwegii, Harald V, trafił do szpitala z powodu infekcji i jest poddawany leczeniu - informuje norweski pałac królewski.
Król Harald V nie zamierza abdykować
Król Harald V, jest norweską głową państwa od 1991 r. W ostatnich latach wielokrotnie był hospitalizowany z powodu przebywanych infekcji, a wcześniej przechodził operacje serca i operację w związku z chorobą nowotworową.
Król wykluczył rezygnację ze stanowiska, po tym jak abdykowała jego daleka kuzynka, 84-letnia duńska królowa Małgorzata II. Ustąpiła ona ze stanowiska w styczniu tego roku po 52 latach panowania, przekazując tron swojemu synowi Fryderykowi.