Jak wynika z ustaleń regulatora rynku, firmy takie jak Pinduoduo, Meituan, JD.com, Douyin oraz platformy należące do Alibaby miały dopuszczać do sprzedaży posiłków z niezweryfikowanych źródeł, często bez realnych lokali gastronomicznych lub na podstawie sfałszowanych licencji.
Setki „restauracji–duchów” na platformach jedzeniowych
Śledztwo chińskiego urzędu nadzoru rynku wykazało, że w systemie dostaw funkcjonowały setki fikcyjnych punktów gastronomicznych, tzw. „ghost kitchens”, które działały wyłącznie online. W wielu przypadkach były to fałszywe marki, podszywające się pod realne restauracje lub całkowicie wymyślone lokale.
Jedna z największych spraw rozpoczęła się od skargi klienta na niespełniające oczekiwań zamówienie tortu. Jak ustalili śledczy, doprowadziło to do odkrycia sieci niemal 400 fikcyjnych cukierni działających na podstawie podrobionych dokumentów i bez fizycznych punktów sprzedaży.
Brak kontroli restauracji przez platformy
Według regulatora platformy nie weryfikowały prawidłowo licencji sprzedawców ani nie usuwały podejrzanych ofert, co narusza chińskie przepisy dotyczące bezpieczeństwa żywności i handlu elektronicznego.
Władze podkreślają, że część firm współpracowała nawet z pośrednikami zamówień, mimo świadomości, że może to prowadzić do oszustw i naruszeń praw konsumentów.
Czytaj więcej
Chińska platforma Fliggy wprowadza możliwość rezerwowania podróży bezpośrednio przez sztuczną inteligencję. Nowe rozwiązanie już przyniosło skok sp...
Oprócz gigantycznych kar finansowych, regulator nakazał platformom usunięcie nielegalnych „duchowych restauracji” oraz czasowe wstrzymanie przyjmowania nowych dostawców w niektórych kategoriach, szczególnie w segmencie deserów i dań na wynos.
Jak informuje CNN, sprawa jest jednym z największych w ostatnich latach działań chińskich władz wymierzonych w rynek dostaw jedzenia online i pokazuje narastające problemy związane z agresywną konkurencją oraz presją na szybki rozwój „instant retail”.