Donald Tusk przekazał, że przywódcy rozmawiali długo o tym, na ile możliwe jest odblokowanie pomocy dla Ukrainy przez amerykański Kongres, oraz o tym, jak Polska mobilizuje w tej kwestii państwa unii Europejskiej. Premier powiedział też, że głównym celem jego wizyty w USA było upewnienie się, że Ameryka nie zawaha się przyjść Polsce z pomocą, że obowiązuje artykuł 5 Traktatu NATO.
- Potrzebowaliśmy tej informacji — mówił premier.
Donald Tusk odwołuje się do wyobraźni spikera Izby Reprezentantów
Tusk wyraził nadzieję, że Mike Johnson, spiker Izby Reprezentantów, który blokuje głosowanie w Izbie nad pomocą dla Ukrainy, dzięki głosom z Polski zrozumie, że od jego decyzji zależy los, a może nawet życie, milionów ludzi.
Premier ocenił, że spotkanie z prezydentem USA wysłało jasny sygnał do Moskwy, że Zachód jest zjednoczony jak nigdy wcześniej i zdecydowany na dalszą pomoc dla Ukrainy.
Premier Donald Tusk: Prezydent chce zdeterminować członków NATO
Tusk skomentował propozycję prezydenta Andrzeja Dudy o zwiększeniu przez państwa członkowskie wydatków na obronność do 3 proc. PKB. Premier uważa, że prezydent chce w ten sposób zmobilizować państwa NATO, by zwiększyły swoje wydatki choćby do wcześniej umówionych 2 proc. PKB.
Pożyczka dla Polski i oferta sprzedaży amerykańskiego sprzętu
Zgodnie z wcześniejsza zapowiedzią doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Jake'a Sullivana, podczas spotkania z prezydentem Polski Andrzejem Dudą i premierem Donaldem Tuskiem prezydent USA Joe Biden ogłosił pożyczkę dla Polski w wysokości 2 miliardów dolarów i zaoferować sprzedaż 96 śmigłowców szturmowych Apache.
Prezydent i premier RP z wizytą w USA. "Bezpieczeństwo, bezpieczeństwo i jeszcze raz bezpieczeństwo"
Prezydent Andrzej Duda i premier Donald Tusk przebywają z wizytą w Stanach Zjednoczonych , w 25 rocznicę wstąpienia Polski do NATO. Jeszcze we wtorek spotkają się z prezydentem Joe Bidenem.
Jak zapowiadał w poniedziałek prezydent podczas otwartej części Rady Bezpieczeństwa Narodowego, rozmowa w Białym Domu ma dotyczyć strategicznych wyzwań "stojących przed bezpieczeństwem Polski w aspekcie naszej obecności w Sojuszu Północnoatlantyckim". Andrzej Duda deklarował, że podczas rozmowy z Joe Bidenem i szefem NATO Jensem Stoltenbergiem będzie postulował o zwiększenie wydatków państw członkowskich na obronność do 3 proc. PKB. W tej chwili pożądana wysokość to 2 proc PKB, ale większość państw przeznacza na ten cel mniej.
U progu starcia wyborczego z Donaldem Trumpem Joe Biden chce wykorzystać wizytę polskich przywódców w Waszyngtonie, aby pokazać, że populizm można pokonać, a NATO opiera się na solidnych sojusznikach.
Prezydent Andrzej Duda już w zeszłym roku informował, że będzie przekonywał prezydenta Joe Bidena do zwiększenia obecności amerykańskich żołnierzy i magazynów sprzętu w Polsce. Dzień przed spotkaniem prezydentów w Waszyngtonie Biden powiedział, że nie ma potrzeby zwiększania liczebności wojsk USA w naszym kraju.
Prezydent i premier jednym głosem. "W sprawie bezpieczeństwa musimy działać razem"
- Bezpieczeństwo, bezpieczeństwo i jeszcze raz bezpieczeństwo. Zacieśnianie sojuszu z USA, ale też rozwój energetyki w Polsce — tak cel wizyty podsumował prezydent. Z prezydentem USA Duda i Tusk będą rozmawiać na temat bezpieczeństwa naszej części Europy, na temat rosyjskiej polityki imperialnej i działań NATO w kontekście zagrożenia konfliktem z Moskwą.
Czytaj więcej
U progu starcia wyborczego z Donaldem Trumpem Joe Biden chce wykorzystać wizytę polskich przywódców w Waszyngtonie, aby pokazać, że populizm można...
Szef rządu podkreślał przed wylotem do USA, że choć z głową państwa różni się politycznie niemal we wszystkich aspektach, „w sprawie bezpieczeństwa naszej Ojczyzny musimy i będziemy działać razem”.