Tertel mówił o tym w rozmowie z dziennikarzami agencji BiełTA.
Obywatel Białorusi aresztowany za zamach w Rosji
Szef KGB Białorusi był pytany o aresztowanie przez FSB obywatela Białorusi, który jest podejrzany o atak terrorystyczny na trasie Kolei Bajkalsko-Amurskiej, do którego doszło w Rosji. Po ataku media ukraińskie pisały, że atak na Dalekim Wschodzie był efektem działania ukraińskich służb specjalnych.
Czytaj więcej
Przed sądem w Rosji w tej sprawie stanął obywatel Białorusi. Chodzi o przeciwnika Aleksandra Łukaszenki, który strajkował po wyborach w 2020 roku i...
W tym kontekście Tertel stwierdził, że w Polsce "jest siedem tzw. chorągowi, które przygotowują ataki terrorystyczne i zajmowanie obiektów na terytorium Białorusi".
- Najbardziej agresywna chorągiew szkoli się w Białymstoku, przy ulicy kardynała Wyszyńskiego 6a, na jej czele stoi nasz obywatel, Asadułajew, urodzony w 1991 roku, który kiedyś studiował w Akademii Wojennej i uciekł za granicę. Ukrywa się pod pseudonimem "Szlachcic". To jedna z najbardziej agresywnych formacji - powiedział szef KGB Białorusi.
Pamiętajmy, jak zaczęła się II wojna światowa - prowokacją Niemców ubranych w polskie mundury
Szef KGB Białorusi ostrzega przed prowokacjami, przypomina o II wojnie światowej
Przewodniczący KGB Białorusi twierdzi, że Mińsk zna nazwiska pracowników polskich służb specjalnych, którzy nadzorują działania "chorągwi".
- Uważamy, że jest to nieakceptowalne. Nie stosujemy takich praktyk i nie sądzimy, by były dobre. Ukraińscy, polscy, bałtyccy koledzy muszą być pewni, że ta broń nie obróci się przeciwko nim. Otrzymujemy powtarzające się informacje, że te środowiska będą dopuszczać się prowokacji stosując metody z 1939 roku. Pamiętajmy, jak zaczęła się II wojna światowa - prowokacją Niemców ubranych w polskie mundury - powiedział Tertel nawiązując do ataku na radiostację w Gliwicach.
Szef KGB Białorusi przestrzegł przy tym, że taka broń może obrócić się przeciwko nim. - To zdarzyło się niejeden raz. Wiemy o sytuacji z ISIS (Państwo Islamskie - red.) i historię ich relacji z amerykańskimi służbami bezpieczeństwa - mówił Tertel sugerując, że USA stały za powstaniem dżihadystycznej organizacji.
- Nasi zagraniczni koledzy mogą osiągnąć te same negatywne wyniki - dodał.