W związku z incydentem - jak podaje resort obrony Japonii - japońskie Siły Samoobrony (Japonia nie posiada formalnie armii ze względu na pacyfistyczną konstytucję narzuconą jej przez USA po II wojnie światowej - red.) poderwały myśliwce.
Rosyjski śmigłowiec nad Hokkaido
Śmigłowiec z Rosji miał pojawić się nad położoną na północnym krańcu Japonii wyspą Hokkaido. Hokkaido znajduje się w pobliżu rosyjskiej Kamczatki.
Ministerstwo Obrony Japonii przekazało już oficjalny protest w związku z incydentem za pomocą kanałów dyplomatycznych.
Śmigłowiec miał wlecieć w przestrzeń powietrzną Japonii w rejonie Półwyspu Nemuro, we wschodniej części Hokkaido, ok. 12:44 czasu lokalnego.
Czytaj więcej
Siergiej Szojgu, minister obrony Rosji, przemawiając na forum w chińskim Xiangshan przekonywał, że NATO i Zachód chcą doprowadzić do rozszerzenia s...
W 2022 roku rosyjski śmigłowiec naruszył już przestrzeń powietrzną Japonii
Do podobnego naruszenia japońskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjski śmigłowiec doszło w marcu 2022 roku, gdy Japonia - podobnie jak inne kraje Zachodu - zaczęła nakładać sankcje na Rosję w związku z jej agresją przeciw Ukrainie.
Ubiegłoroczne naruszenie przestrzeni powietrznej Japonii przez rosyjski śmigłowiec miało miejsce w rejonie archipelagu Kuryli.
Kuryle są przedmiotem sporu terytorialnego między Rosją a Japonią. ZSRR zajął południową część archipelagu w ostatnich tygodniach II wojny światowej, czego Japonia - nazywająca sporne wyspy Terytoriami Północnymi - nigdy nie uznała. W związku z tym Japonia i ZSRR, a potem Rosja, jako sukcesor Związku Radzieckiego, nigdy nie zawarły traktatu pokojowego po II wojnie światowej.
Rozmowy na temat traktatu pokojowego między Japonią a Rosją toczyły się przed wybuchem wojny na Ukrainie, ale obecnie zostały zamrożone.