Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Sekretarz generalny NATO przekonuje, że dostawy broni dla Ukrainy są "warun...
Polska, Słowacja i Węgry, powołując się na potrzebę ochrony rynków krajowych, ogłosiły w piątek własne jednostronne ograniczenia importu ukraińskiego zboża – pomimo decyzji Komisji Europejskiej o zniesieniu zakazu tego importu do pięciu wschodnich państw UE.
Komentując decyzję rządów trzech państw prezydent Zelenski powiedział na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, że Kijów „ciężko pracuje, aby zachować szlaki lądowe dla eksportu zbóż” i że „teatr polityczny” wokół importu zbóż jedynie pomaga Moskwie.
Czytaj więcej
"Złu nie można ufać. Zapytajcie Prigożyna, czy należy ufać obietnicom Putina”. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przemawiał na Zgromadzeniu Ogól...
Warszawa zareagowała irytacją na te komentarze. Prezydent Duda stwierdził, że Ukrainie trzeba „przypomnieć” o ogromnym wsparciu ze strony Polski od początku wojny, w tym w zakresie umów zbożowych.
Do MSZ został wezwany ambasador Ukrainy w Polsce. Z Wasylem Zwaryczem rozmawiał wiceminister Paweł Jabłoński.
"Wiceminister przekazał zdecydowany protest strony polskiej wobec sformułowań wygłoszonych przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ w dniu wczorajszym, o tym jakoby część państw UE pozorowała solidarność, jednocześnie pośrednio wspierając Rosję" - czytamy w komunikacie rzecznika MSZ.
Czytaj więcej
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Zwarycz został w trybie pilnym wezwany do MSZ. Strona polska przekazała "zdecydowany protest" wobec głośnych słów...
Rzecznik MSZ Ukrainy apeluje o uspokojenie emocji
Ołeh Nikołenko, rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, napisał, że podczas spotkania w polskim MSZ "ambasador Ukrainy po raz kolejny wyjaśnił ukraińskie stanowisko w sprawie nieakceptacji dla Ukrainy polskiego jednostronnego zakazu importu ukraińskiego zboża".
Ambasador Zwarycz miał także podkreslić "niepoprawność porównania, którego prezydent Polski dokonał podczas wizyty w Nowym Jorku".
(Nikołenko nie precyzuje, o jakim porównaniu mowa. Można jedynie domniemywać, że o słowa Andrzeja Dudy, który porównał Ukrainę do tonącego, który chwyta się brzytwy.
- Czy można mieć o to do niej pretensje? Oczywiście, że można mieć pretensje. Czy trzeba działać tak, żeby się obronić przed uczynieniem szkody przez tonącego? Oczywiście, że musimy tak działać, żeby się obronić przed uczynieniem nam szkody, bo jak tonący doprowadzi do szkody i nas utopi, to nie dostanie pomocy - mówił Duda).
Nikołenko zaapelował o wyciszenie emocji.
"Apelujemy naszych polskich przyjaciół do odrzucenia emocji.
Strona ukraińska zaoferowała Polsce konstruktywny sposób rozwiązania
problemu zboża. Oczekujemy, że nasze sugestie staną się podstawą do
przekładu dialogu na proces konstruktywny" - napisał.