Relacje USA-Chiny: Joe Biden nazwał Xi Jinpinga "dyktatorem"

Dzień po spotkaniu sekretarza stanu USA, Antony'ego Blinkena z prezydentem Chin Xi Jinpingiem, prezydent USA Joe Biden, w czasie spotkania z darczyńcami w Kalifornii, nazwał Xi "dyktatorem".

Publikacja: 21.06.2023 05:16

Xi Jinping i Joe Biden

Xi Jinping i Joe Biden

Foto: AFP

Wizyta Blinkena w Chinach miała na celu złagodzenie napięć w relacjach USA z Chinami - zauważa Reuters. Doszło do niej po tym jak w lutym sekretarz stanu USA w ostatniej chwili odwołał wizytę w Pekinie w związku z wykryciem nad USA chińskiego balonu szpiegowskiego. Balon został zestrzelony u wschodniego wybrzeża USA, po tym jak przez wiele dni unosił się nad terytorium Stanów Zjednoczonych. 

Joe Biden: Xi Jinping nie wiedział, że chiński balon szpiegowski jest nad USA

- Powodem, dla którego Xi Jinping był bardzo zdenerwowany, gdy zestrzeliłem balon z podwieszonymi pod nim dwoma kontenerami pełnymi sprzętu szpiegowskiego był taki, że on nie wiedział, że on tam jest - mówił Biden w czasie spotkania z darczyńcami w Kalifornii.

- To wielki wstyd dla dyktatorów. Gdy nie wiedzą co się stało. Balon nie miał znaleźć się tam, gdzie się znalazł. Zboczył z kursu - przekonywał prezydent USA.

Czytaj więcej

Xi Jinping jednak potrzebuje Ameryki i Niemiec

Balon szpiegowski z Chin pojawił się w przestrzeni powietrznej USA w lutym. Pekin utrzymywał, że był to balon meteorologiczny, który zboczył z kursu. Po wielu dniach, gdy balon przemieszczał się nad terytorium USA, prezydent Biden polecił jego zniszczenie Siłom Powietrznym USA, gdy balon znalazł się nad oceanem u wschodniego wybrzeża USA. Prezydent tłumaczył potem, że nie chciał niszczyć balonu wcześniej, ponieważ Amerykanie nie mieliby kontroli nad tym, gdzie spadną jego szczątki, które mogłyby wywołać zniszczenia na ziemi.

W marcu Xi zapewnił sobie trzecią kadencję na stanowisku prezydenta Chin, po tym jak w październiku zapewnił sobie kolejną pięcioletnią kadencję na stanowisku sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin. Pozycja Xi, jako chińskiego przywódcy, jest najsilniejsza od czasów Mao Zedonga. Zmiany wprowadzone w konstytucji Chin pod jego rządami sprawiają, że może rządzić dożywotnio.

Czytaj więcej

Xi Jinping, spadkobierca Mao

Relacje USA z Chinami są na "dobrej drodze"?

Blinken i Xi w czasie poniedziałkowych rozmów zgodzili się działać na rzecz ustabilizowania intensywnej rywalizacji między USA a Chinami, tak aby nie przerodziła się ona w konflikt.

Obie strony zgodziły się na intensywniejsze kontakty dyplomatyczne między USA a Chinami w najbliższych miesiącach. Biden mówił we wtorek, że wkrótce do Chin może udać się John Kerry, który pełni rolę pełnomocnika prezydenta USA ds. klimatu.

W poniedziałek Biden mówił, że relacje pomiędzy Chinami a USA znajdują się na dobrej drodze.

We wtorek Biden mówił, że Xi obawia się aktywności grupy Quad, która skupia Japonię, Australię, Indie i USA. Prezydent USA podkreślił, że zapewnił Xi iż USA nie próbują osaczyć Chin przy wykorzystaniu tego forum współpracy.

- Zadzwonił do mnie i powiedział, żebym tego nie robił, ponieważ wpędza go to w kłopoty – mówił Biden.

W tym tygodniu prezydent USA spotka się w Waszyngtonie z premierem Indii, Narendrą Modim. Rozmowy mają dotyczyć m.in. relacji z Chinami.

Wizyta Blinkena w Chinach miała na celu złagodzenie napięć w relacjach USA z Chinami - zauważa Reuters. Doszło do niej po tym jak w lutym sekretarz stanu USA w ostatniej chwili odwołał wizytę w Pekinie w związku z wykryciem nad USA chińskiego balonu szpiegowskiego. Balon został zestrzelony u wschodniego wybrzeża USA, po tym jak przez wiele dni unosił się nad terytorium Stanów Zjednoczonych. 

Joe Biden: Xi Jinping nie wiedział, że chiński balon szpiegowski jest nad USA

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
Radosław Sikorski: Obrona szpitali onkologicznych dla dzieci nie oznacza eskalacji
Dyplomacja
Polski apel do państw UE. W tle współpraca z USA przeciwko dezinformacji Kremla
Dyplomacja
Król Karol III napisał list do Donalda Trumpa. Treści nie ujawniono
Dyplomacja
Joe Biden nazwał Wołodymyra Zełenskiego "Putinem". Jest reakcja Kremla
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Dyplomacja
Korea Południowa oburzona, że Japonia uważa jej kawałek za swój