Beniamin Netanjahu: Iran chce powtórzyć Holokaust i zabić 6-7 mln Żydów

- Iran otwarcie przyznaje, że chce zniszczyć (Izrael), powtarzając Holokaust i zabijając 6 lub 7 mln Żydów z Izraela. Nie będziemy siedzieć z założonymi rękoma - zapowiedział premier Izraela, Beniamin Netanjahu, w rozmowie ze Sky News.

Publikacja: 09.06.2023 07:34

Beniamin Netanjahu

Beniamin Netanjahu

Foto: AFP

Netanjahu w rozmowie z brytyjską telewizją zapowiada, że jego kraj zrobi "wszystko co trzeba, by się obronić" przed Iranem i dodaje, że dyplomacja nie przyniosła skutków jeśli chodzi o ograniczenie nuklearnego potencjału Iranu. Chodzi o prace Teheranu nad wzbogacaniem uranu, które mogą doprowadzić do sytuacji, w której Teheran zdobędzie broń atomową, co Izrael uważa za egzystencjalne zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa.

Beniamin Netanjahu: Nie pozwolimy na nuklearny Holokaust

- Nie sądzę, że sama dyplomacja zadziała. Sądzę, że dyplomacja może działać tylko w parze z wiarygodną groźbą militarną i gotowością do zastosowania opcji militarnej, jeśli odstraszanie się nie powiedzie - powiedział izraelski premier w rozmowie ze Sky News.

Czytaj więcej

Iran zaprezentował rakietę, która dosięgnie Izraela

- Iran otwarcie przyznaje, że chce zniszczyć (Izrael), powtarzając Holokaust i zabijając 6 lub 7 mln Żydów z Izraela. Nie będziemy siedzieć z założonymi rękoma - dodał.

- Jeśli ci ajatollahowie sądzą, że mogą nam grozić nuklearnym Holokaustem, są w błędzie. Zrobimy wszystko co trzeba, by się obronić - zapewnił izraelski premier.

Izrael chce porozumienia z Arabią Saudyjską

W rozmowie ze Sky News Netanjahu zadeklarował jednocześnie, że Izrael wyciąga rękę w stronę Arabii Saudyjskiej, rywala Iranu w regionie.

- Nasza dłoń jest wyciągnięta do wszystkich państw arabskich, szczególnie do Arabii Saudyjskiej, która jest bardzo ważna - stwierdził.

Palestyńczycy tam (na Zachodnim Brzegu) są i nie zamierzamy ich stamtąd wypierać; my tam jesteśmy i nie damy się wypchnąć

Beniamin Netanjahu, premier Izraela

- Mamy wielką szansę, by budować pokój w naszym regionie, pokój między naszymi krajami i dobrobyt naszych narodów. Sądzę, że zmieni to historię - dodał Netanjahu wspominając, że Izrael podpisał już porozumienia z ZEA, Bahrajnem, Marokiem i Sudanem (tzw. Porozumienia Abrahamowe, wynegocjowane przy udziale USA).

W kontekście krytyki ze strony Departamentu Stanu, dotyczącej budowy przez Izrael ok. 7 tys. nowych domów dla osadników na Zachodnim Brzegu od początku 2023 roku, Netanjahu stwierdził, że "jest to ziemia Izraela".

- To nasz kraj, a więc całkowicie nie zgadzam się z tym, ale sądzę, że jedno jest prawdą - Palestyńczycy tam są i nie zamierzamy ich stamtąd wypierać; my tam jesteśmy i nie damy się wypchnąć - dodał.

Netanjahu zadeklarował też, że jego rząd nie zamierza zmieniać status quo w kwestii Wzgórza Świątynnego w Jerozolimie - uważanego za święte miejsce zarówno przez Żydów, jak i muzułmanów. 

- W kwestii Wzgórza Świątynnego obowiązuje święte status quo, nie zmieniamy go, nie dbam o to co ktokolwiek mówi - oświadczył.

Netanjahu w rozmowie z brytyjską telewizją zapowiada, że jego kraj zrobi "wszystko co trzeba, by się obronić" przed Iranem i dodaje, że dyplomacja nie przyniosła skutków jeśli chodzi o ograniczenie nuklearnego potencjału Iranu. Chodzi o prace Teheranu nad wzbogacaniem uranu, które mogą doprowadzić do sytuacji, w której Teheran zdobędzie broń atomową, co Izrael uważa za egzystencjalne zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa.

Beniamin Netanjahu: Nie pozwolimy na nuklearny Holokaust

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
Donald Tusk: Europa musi wziąć wspólną odpowiedzialność za swoje granice
Dyplomacja
Afera w europarlamencie. Ambasador Maroka w Polsce już nie jest podejrzanym
Dyplomacja
Mark Rutte jednak nie będzie musiał przepraszać Viktora Orbána, by stanąć na czele NATO
Dyplomacja
Nieoficjalnie: Konflikt w EPP. Manfred Weber wskazuje wiceszefa frakcji ignorując stanowisko Polaków
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Dyplomacja
Kto będzie kierował UE? W Brukseli nie przesądzono, czy na czele KE stanie Ursula von der Leyen
Dyplomacja
Żołnierze Korei Północnej przekroczyli granicę z Koreą Płd. Padły strzały