Ukraińskie porty nad Morzem Czarnym są objęte blokadą przez rosyjskie okręty wojenne, które uniemożliwiają eksport ukraińskiego zboża drogą morską.

W efekcie ponad 20 mln ton zboża utknęło w silosach zbożowych na Ukrainie. Tymczasem od eksportu ukraińskiego zboża zależy bezpieczeństwo żywnościowe w wielu państwach Afryki, zwłaszcza północnej oraz Bliskiego Wschodu.

Rosja i Ukraina są odpowiedzialne za blisko 1/3 eksportu pszenicy na świecie. Zablokowanie eksportu ukraińskiego zboża może wywołać poważny kryzys żywnościowy nie tylko w krajach, które są jego odbiorcami, ale też w innych państwach, w których deficyt pszenicy na globalnych rynkach wywoła wzrost cen żywności.

Poprzez korytarz, otwarty przez Turcję, pożądane zboże mogłoby dotrzeć do docelowych rynków

Przedstawiciel tureckich władz w rozmowie z agencją Reutera

- Turcja negocjuje zarówno z Rosją, jak i Ukrainą, kwestię eksportu ukraińskiego zboża - powiedział przedstawiciel tureckiego rządu.

- Poprzez korytarz, otwarty przez Turcję, pożądane zboże mogłoby dotrzeć do docelowych rynków. Negocjacje nadal trwają - stwierdził rozmówca agencji Reutera.

Wiceszef MSZ Rosji, Andriej Rudenko mówił w środę, że Moskwa jest gotowa otworzyć korytarz dla statków, które transportują zboże z Ukrainy, w zamian za zniesienie części sankcji nałożonych na Rosję. 

Turcja graniczy na Morzu Czarnym zarówno z Ukrainą, jak i z Rosją. W związku z wojną na Ukrainie Ankara zamknęła cieśniny Bosfor i Dardanele dla rosyjskich okrętów wojennych.

Czytaj więcej

Ceny żywności w małych sklepach przegoniły inflację