- Rosja zaatakowała w sposób niesprowokowany, brutalny, Ukrainę. Niszczy miasta, niszczy normalne życie, ale dopuszcza się również zbrodni wojennych. Nie tylko potępiliśmy te zbrodnie wojenne, ale uzgodniliśmy też w jaki sposób Szwajcaria mogłaby brać udział w kolektywnym przeciwstawianiu się tej brutalnej sile wojskowej, która depcze prawa człowieka na Ukrainie.

- Podstawowym działaniem, które omówiliśmy, są różnego rodzaju mechanizmy sankcyjne - kontynuował premier.

Czytaj więcej

Rzecznik rządu: Gdyby była misja pokojowa, Polska wysłałaby żołnierzy na Ukrainę

- Wiemy doskonale, że te pierwsze (sankcje) są takimi, które mocno dotknęły gospodarkę rosyjską, ale wciąż jeszcze za mało. Majątki oligarchów rosyjskich w Szwajcarii muszą być odpowiednio potraktowane. Zamrożenie, konfiskata majątków oligarchów rosyjskich w Szwajcarii - do tego namawiałem prezydenta - podkreślił.

Rosja zaatakowała w sposób niesprowokowany, brutalny, Ukrainę

Mateusz Morawiecki, premier

- Dziękuję za gotowość, którą pan prezydent wyraził w odniesieniu do pracy przy kolejnych pakietach sankcyjnych, aby odciąć ten tlen od machiny wojennej Putina, a także gotowość do niesienia pomocy w obszarze działań humanitarnych, czyli tu, gdzie Polska jest na pierwszej linii frontu - mówił Morawiecki.

- I Szwajcaria, i Polska, i cała UE są gotowe do realizacji planu wielkiej odbudowy Ukrainy po zakończeniu działań wojennych - zadeklarował też polski premier.

- Dziś koncentrujemy się na działaniach, które mają doprowadzić do tego, by żołnierze rosyjscy, rosyjskie czołgi opuściły Ukrainę. Dopomóc w tym mogą dotkliwe sankcje wobec Rosji - ocenił.