Ze słów Zacharowej wynika, że obecnie kontakty między USA a Rosją mają charakter doraźny.

- Obecnie nie ma aktywnego procesu negocjacyjnego. Oczywiście, jak widzicie, takiego kontaktu nie ma - mówiła rzeczniczka MSZ Rosji.

- Utrzymujemy kontakty punktowe w sprawie oddzielnych, pojawiających się problemów, nawet nie kwestii problematycznych, ale problemów - powiedziała Zacharowa.

Czytaj więcej

Blinken odwołuje spotkanie z Ławrowem. "Rosja odrzuciła dyplomację"

Rzeczniczka MSZ Rosji stwierdziła też, że Rosja próbowała negocjować z USA przed 24 lutego (przed dniem ataku Rosji na Ukrainę - red.), ale wówczas USA miały odmówić takich rozmów.

Utrzymujemy kontakty punktowe w sprawie oddzielnych, pojawiających się problemów

Maria Zacharowa, rzecniczka MSZ Rosji

Słowa Zacharowej stoją w sprzeczności z wydarzeniami poprzedzającymi wybuch wojny. 22 lutego prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił, że prezydent USA Joe Biden i prezydent Rosji Władimir Putin zgodzili się, co do zasady, na zorganizowanie szczytu na szczeblu prezydentów obu państw. Z kolei 24 lutego, w dniu, gdy Rosja zaatakowała Ukrainę, w Genewie miało dojść do spotkania sekretarza stanu USA, Antony'ego Blinkena i szefa MSZ Rosji, Siergieja Ławrowa. Jednak po uznaniu niepodległości separatystycznych republik w Donbasie i wkroczeniu tam rosyjskich wojsk strona amerykańska odwołała to spotkanie - wcześniej USA wielokrotnie przestrzegały, że zerwą negocjacje z Rosją, jeśli jej żołnierze wkroczą na terytorium Ukrainy.