Z komunikatu Kremla wynika, że Putin rozmawiał z szefem RE m.in. o "humanitarnych aspektach obecnej sytuacji" na Ukrainie.

Przywódca Rosji miał podkreślić, że "rosyjska armia sięgnęła po wszystkie możliwe środki", by "ratować życie cywilów".

Putin przekonywał Michela, że "główne zagrożenie dla cywilów stanowią formacje ukraińskich nacjonalistów, którzy sięgają po terrorystyczną taktykę i chowają się między cywilami".

Czytaj więcej

Rzecznik Kremla przedstawia warunki przerwania walk na Ukrainie

Przywódca Rosji mówił też, że siły zbrojne Federacji Rosyjskiej "kilka razy ogłosiły" otwarcie korytarzy humanitarnych, mających umożliwić ewakuację mieszkańców z miast atakowanych przez Rosjan. Kreml zarzuca jednak stronie Ukraińskiej, że "nacjonalistyczne oddziały uniemożliwiały ewakuację, sięgając po przemoc wobec cywilów i różnego rodzaju prowokacje".

Putin "wezwał UE, by realnie przyczyniła się do ratowania ludzkiego życia, przez wywarcie presji na władze w Kijowie i skłonienie ich do poszanowania prawa międzynarodowego" - czytamy w komunikacie Kremla.

Putin przekonywał, że "główne zagrożenie dla cywilów stanowią formacje ukraińskich nacjonalistów"

Rosyjski przywódca miał też przedstawić Michelowi przebieg negocjacji ze stroną ukraińską, "potwierdzając dobrze znane żądania Rosjan".

Ukraina oskarża Rosję o liczne zbrodnie wojenne, polegające na celowym ostrzeliwaniu obiektów cywilnych w miastach. Rosjanie, jak podają Ukraińcy, mają też łamać zasady zawieszenia broni wprowadzanego lokalnie w związku z otwarciem korytarzy humanitarnych i ostrzeliwanie cywilów próbujących wydostać się z atakowanych przez Rosjan miast.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM