Wspólne oświadczenie wydano po rozmowach między zastępczynią sekretarza stanu USA, Wendy Sherman i sekretarzem generalnym Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych, Stefano Sannino.

W oświadczeniu czytamy o "podkreśleniu wagi utrzymywania przez USA i UE stałych i bliskich kontaktów odnośnie inwestowania i rozwoju gospodarki, współpracy z Chinami tam, gdzie to możliwe i zarządzania konkurencją i systemową rywalizacją z Chinami w sposób odpowiedzialny".

Z oświadczenia dowiadujemy się też, że przedstawiciele USA i UE rozmawiali o łamaniu praw człowieka w Chinach, w tym prześladowaniach mniejszości religijnych w Sinciangu i Tybecie oraz erozji autonomii Hongkongu. Obie strony zadeklarowały gotowość do pogłębienia procesu wymiany informacji na temat dezinformacji prowadzonej przez Chiny.

Czytaj więcej

Chiński okręt w strefie ekonomicznej Australii. "Alarmujące działania"

Ponadto obie strony wyraziły "duże zaniepokojenie chińskimi problematycznymi i jednostronnymi działaniami na Morzu Południowochińskim i w rejonie Cieśniny Tajwańskiej, które zagrażają pokojowi i bezpieczeństwu w regionie i mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i dobrobyt zarówno USA, jak i UE".

Oświadczenie wydano po drugim spotkaniu w ramach formatu Dialogu USA i UE o Chinach, który ustanowiono w tym roku.

Przemawiając na spotkaniu w waszyngtońskim think tanku Center for Strategic and International Studies wiceadmirał Herve Blejean, dyrektor generalny Sztabu Wojskowego UE mówił, że istnieje przestrzeń do większej koordynacji działań, które mają wyrazić "wspólną wolę obrony międzynarodowego prawa na morzach przeciwko polityce, którą widzimy na Morzu Południowochińskim".

Blejean mówił, że UE może ustanowić "Morski Obszar Interesów" na Morzu południowochińskim po tym, jak zrealizowała pilotażowy projekt mający na celu lepszą koordynację obecności państw UE w rejonie afrykańskiej Zatoki Gwinejskiej.