- Sytuacja na zachodniej granicy nie jest łatwa. Można zaobserwować jak polscy, ograniczeni politycy, wyruszyli w objazd po innych krajach. Wczoraj zwróciłem uwagę, gdzie pojechał (Mateusz) Morawiecki. Do Wielkiej Brytanii. Jestem pewien, że przygotowują plan zniszczenia, w ciągu roku lub dwóch, Unii Europejskiej na rozkaz USA - oświadczył przywódca Białorusi. 

- Amerykanie nie potrzebują partnerów, którzy mogą z nimi rywalizować - dodał Łukaszenko.

Białoruski dyktator przekonywał, że gdy w Unii Europejskiej powstało euro, pojawiło się zagrożenie dla dolara, co jednocześnie było początkiem problemów w bloku euroatlantyckim.

Czytaj więcej

Litwa: Białoruś będzie testować Zachód. NATO musi zmienić stanowisko

- Dlatego jestem pewien, że nieprzypadkowo Wielka Brytania opuściła UE, ponieważ nie czerpała z niej korzyści. Teraz pora na Polskę. Niektórzy mówią już otwarcie, że jeśli UE przestanie wypłacać subsydia, wówczas Polska nie będzie potrzebować UE. Dlatego robione jest wszystko, aby zniszczyć Unię Europejską - ocenił Łukaszenko, cytowany przez agencję BiełTA.

Łukaszenko mówił też, że przeciwko Białorusi prowadzona jest "wojna hybrydowa na niemal wszystkich kierunkach".

Wojna hybrydowa została przeciwko nam rozpoczęta na niemal wszystkich kierunkach. Jesteśmy na krawędzi gorącej konfrontacji

Aleksander Łukaszenko, prezydent Białorusi

- Ostrzegałem pod koniec 2020 roku, że wojna hybrydowa została przeciwko nam rozpoczęta na niemal wszystkich kierunkach. Jesteśmy na krawędzi gorącej konfrontacji - stwierdził białoruski dyktator.

- Nie wiemy co dla nas szykują. Nie wyobrażaliśmy sobie nawet, że dojdzie do kryzysu imigracyjnego. Jednak się pojawił, i oni go napędzają cały czas - mówił Łukaszenko.

Zachód oskarża Łukaszenkę o to, że celowo doprowadził do kryzysu migracyjnego na granicach Białorusi z UE, w odwecie za sankcje nałożone na Białoruś przez Brukselę.