Reklama

Talibowie pojadą na rozmowy do Rosji? Negocjacje na linii Moskwa-Kabul

Możliwe, że delegacja talibów uda się na rozmowy do Moskwy - informuje agencja RIA, powołując się na źródło w rosyjskim resorcie spraw zagranicznych.

Publikacja: 24.09.2021 11:05

Rzecznik talibów Zabihullah Mudżahid

Rzecznik talibów Zabihullah Mudżahid

Foto: PAP/EPA/STRINGER

zew

Według tego źródła, strony rosyjska i afgańska prowadzą negocjacje na temat potencjalnej wizyty delegacji rządu talibów w Moskwie.

W osobnym komunikacie agencja RIA zacytowała wiceszefa resortu kultury i informacji Zabihullaha Mudżahida, który powiedział, że Kabul jest zainteresowany takimi kontaktami.

Czytaj więcej

Szef MSZ rządu talibów chce wystąpić na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ

Kontrolujący Afganistan talibowie podali 7 września skład tymczasowego rządu. Premierem został Mohammad Hassan Akhund, a jego pierwszym zastępcą Abdul Ghani Baradar, szef komitetu politycznego talibów. Drugim wicepremierem został Mawlawi Hannafi, a ministrem obrony mułła Mohammed Jakub, syn słynnego jednookiego przywódcy talibów mułły Omara.

Z kolei ministrem spraw wewnętrznych będzie Sirajuddin Haqqani, przywódcy tzw. sieci Haqqani, jednej z grup związanych w przeszłości z talibami. Amerykańskie FBI wyznaczyło za jego pojmanie nagrodę w wysokości 5 mln dolarów.

Reklama
Reklama

W sierpniu po błyskawicznej ofensywie talibowie przejęli kontrolę nad Afganistanem, odzyskując władzę w kraju, którą utracili 20 lat wcześniej w wyniku interwencji sił zachodnich pod przywództwem USA.

Dyplomacja
Sondaż: Czy USA są wiarygodnym sojusznikiem Polski? Znamy zdanie Polaków
Dyplomacja
W USA są setki milionów dolarów na pomoc energetyczną dla Ukrainy. Nie wiadomo jak je wypłacić
Dyplomacja
Donald Trump ogłasza stan nadzwyczajny wobec Kuby. W tle Rosja i Chiny
Dyplomacja
Donald Trump ma kolejny cel? Jego urzędnicy w tajemnicy spotkali się z separatystami
Dyplomacja
USA mogą zaatakować Iran. Na czym polega plan Donalda Trumpa?
Dyplomacja
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz: Wyciągamy rękę do USA jako sojusznik, nie podwładny
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama