Niedawno Urząd zapowiedział działania wyjaśniające w sprawie pobierania numerów PESEL przez Prawo i Sprawiedliwość przy okazji zbierania wpłat od darczyńców. Pojawił się tu argument, że skoro ktoś dobrowolnie przekazał PESEL, to problemu nie ma. Czy UODO otrzymał już jakieś wyjaśnienia od partii w tej sprawie?
Mamy szczegółowe przepisy dotyczące tego, jakie dane mogą być przetwarzane w rejestrze wpłat przez partię polityczną. Nie ma tam numeru PESEL. Zresztą myślę, że Prawo i Sprawiedliwość szybko się zorientowało co do tego, bo przecież bardzo szybko zmieniono PESEL na dane dotyczące imienia ojca, czyli dokładnie tak, jak jest w ustawie. Pytanie, które zadaliśmy, dotyczy tego, co dzieje się z numerami PESEL, które zostały pobrane od osób dokonujących wpłat. W tym zakresie wpłynęła do urzędu skarga i zadaliśmy pytania administratorowi. Ma on 14 dni na odpowiedź i ten termin jeszcze nie minął. Liczę, że administrator dostosuje swoje działania i praktykę do przepisów prawa. Jestem tego prawie pewny, widząc tę pierwszą reakcję na publiczne zwrócenie mu uwagi. Natomiast my musimy wykonać swoją pracę i zadbać, żeby wszystkie dane były przetwarzane zgodnie z prawem. Jeszcze nie zostało nawet wszczęte postępowanie administracyjne w tej sprawie, a mamy złotą zasadę, że w trakcie postępowania nie wypowiadamy się na temat jego wyniku, tak jak sąd nie wypowiada się na temat wyroku przed jego wydaniem.