Pracownicy sklepu często przy kasowaniu towaru pytają klientów o kod pocztowy miejsca ich zamieszkania. Stanowi to informację dla sklepu o tym z jakiego rejonu pochodzą jego klienci, która może być wykorzystywana przy planach utworzenia kolejnej placówki firmy sieciowej.
Generalny Inspektor Danych Osobowych - dr Wojciech Rafał Wiewiórowski uspokaja, że informacje te nie są wykorzystywane w sposób naruszający nasza prywatność.
Sytuacja staje się poważniejsza gdy kod pocztowy może być powiązany z innymi danymi i wykorzystany w innych celach niż wyżej przedstawione. Przykładem takiego związku jest płatność kartą podczas której sklep otrzymuje informacje o ostatnich cyfrach karty oraz powiązanie ich z kodem pocztowym udostępnionym przez klienta.
Taka informacja może być cenna dla analityka, który z zebranych danych jest w stanie dowiedzieć się jaki jest adres posiadacza karty, a tym samym ustalić osobę klienta.
GIODO ostrzega przed pochopnym udzielaniem informacji o kodzie pocztowym miejsca zamieszkania. Choć naruszenie praw przy wykorzystaniu tych narzędzi nie jest częste, to może stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Należy zwrócić uwagę na ewentualności powstania takiego zbioru danych. Możliwa jest sytuacja, w której sklep będący dysponentem zbioru informacji o kliencie sprzedaje je. Odpowiednie połączenie wykorzystanie kupionych danych może skutkować nielegalnym stworzeniem profilu klienta.
Rzekomo niewinna informacja o kodzie pocztowym dla sklepu, który chce poprawić jakość obsługi klienta to jednak informacja o sobie, która w niektórych przypadkach może stać się niebezpieczna. W związku z tym GIODO zaleca ostrożność i rozwagę przy udostępnianiu danych.