Polski eksport słabnie. Kurczy się sprzedaż do Niemiec

O niemal 5 proc. zmalał polski eksport w I kwartale 2024 r. Produkcję przemysłową przestaje napędzać branża motoryzacyjna, jej główna siła napędowa.

Publikacja: 15.05.2024 12:28

Polski eksport słabnie. Kurczy się sprzedaż do Niemiec

Foto: Adobe Stock

Słabnie polski eksport. W pierwszym kwartale 2024 r. zagraniczna sprzedaż polskich towarów, liczona w euro, zmalała w porównaniu z tym samym okresem sprzed roku o 4,9 proc. do 86,8 mld euro – poinformował w środę GUS. Stopniał także import, ale nieco więcej, bo o 5,4 proc., do 83,3 mld euro. Dlatego dodatnie saldo wymiany handlowej sięgnęło 3,5 mld euro i okazało się wyższe niż w pierwszych trzech miesiącach rok temu, gdy wynosiło 3,2 mld euro.

Malaje eksport do krajów Unii Europejskiej, rośnie do krajów rozwijających się

Spadek eksportu dotknął zwłaszcza najważniejszą dla polskich producentów grupę rynków: w krajach Unii Europejskiej sprzedaż towarów wyniosła 64,1 mld euro i zmalała w ujęciu rok do roku o 7,8 proc. Podobny spadek miał miejsce na rynkach strefy euro, gdzie wartość eksportu zmalała do 50,8 mld euro.

Czytaj więcej

Polska zmniejszyła dystans do Niemiec. Ile w tym zasługi UE? Jest analiza EBOR

Natomiast wzrost eksportu odnotowano w grupie krajów rozwijających się (o 4,1 proc. do 7,4 mld euro) oraz na rynki Europy Środkowo-Wschodniej (o 5,6 proc. do 4,5 mld euro).

Niemal o jedną dziesiątą skurczył się w pierwszym kwartale 2024 r. eksport do najważniejszego partnera handlowego Polski — Niemiec. Wyniósł 23,6 mld euro, co sprawiło, że udział niemieckich odbiorców w całości polskiej sprzedaży towarów za granicą zmniejszył się z 28,7 proc. w okresie styczeń – marzec 2023 r. do 27,2 proc. obecnie. Z Niemcami utrzymujemy wciąż wysokie dodatnie saldo wymiany towarowej, które w tym roku wyniosło 6,7 mld euro, ale okazało się ono nieco niższe niż w analogicznym okresie przed rokiem, kiedy sięgało 8,6 mld euro.

Mniej ślemy do Czech, coraz więcej do Ukrainy, która jest już siódmym polskich rynkiem eksportowym

Jeszcze głębszy niż w przypadku Niemiec spadek miał miejsce w przypadku eksportu do Czech, trzeciego rynku dla producentów z Polski. Wartość sprzedaży do tego kraju wyniosła 5,3 mld euro i była mniejsza r/r o prawie 11 proc. Zwiększył się natomiast eksport do Wielkiej Brytanii (4,7 mld euro dało wzrost o 7,3 proc.), a zwłaszcza do Ukrainy (2,9 mld euro przy wzroście o 14,8 proc.). Ukraina jest w tej chwili siódmym rynkiem dla polskich eksporterów z 3,4-procentowym udziałem w całości zagranicznej sprzedaży, który w porównaniu z pierwszym kwartałem 2023 r. urósł o 0,6 pkt proc.

Czytaj więcej

Polska gospodarka urosła w pierwszym kwartale. GUS podał najnowsze dane o PKB

Silnik polskiej motoryzacji traci obroty

Według Konfederacji Lewiatan, stopniowo wygasa nasz jedyny czynnik napędzający przemysł, tj. szeroko pojęta branża motoryzacyjna. - Jeśli chodzi o usługi to motoryzacja wraz z transportem jest jedną z nielicznych branż, która trzyma jeszcze dodatnie saldo wymiany handlowej – komentuje Mariusz Zielonka, ekspert ekonomiczny Lewiatana. Co prawda, w ub. roku eksport tego sektora przekroczył rekordowy w historii poziom 50 mld euro, ale perspektywy na obecny rok są już słabsze.

Jak podaje firma analityczna AutomotiveSuppliers.pl, po raz pierwszy od kilku lat wyniki produkcji sprzedanej jak i eksportu polskiego przemysłu motoryzacyjnego za rok 2024 mogą okazać się niższe w porównaniu z rokiem poprzednim.

Słabnie napływ inwestycji zagranicznych

Konfederacja Lewiatan zwraca także uwagę na dwukrotnie mniejszy napływ inwestycji zagranicznych do Polski. - Eldorado z ostatnich dwóch lat dobiegło końca wraz z końcem wzrostu rentowności przedsiębiorstw – dodaje Zielonka.

W ubiegłym roku polski eksport wart był 351 mld euro, co w porównaniu z 2022 r. było wynikiem tylko nieznacznie lepszym – o 1,4 proc. Natomiast w przypadku rynków unijnych nawet minimalnie zmalał – o 0,1 proc.

Słabnie polski eksport. W pierwszym kwartale 2024 r. zagraniczna sprzedaż polskich towarów, liczona w euro, zmalała w porównaniu z tym samym okresem sprzed roku o 4,9 proc. do 86,8 mld euro – poinformował w środę GUS. Stopniał także import, ale nieco więcej, bo o 5,4 proc., do 83,3 mld euro. Dlatego dodatnie saldo wymiany handlowej sięgnęło 3,5 mld euro i okazało się wyższe niż w pierwszych trzech miesiącach rok temu, gdy wynosiło 3,2 mld euro.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dane gospodarcze
Inflacja odpuściła. Polacy ruszyli na zakupy
Dane gospodarcze
Jest coraz lepiej. Polaka stać na coraz więcej pizzy w miesiącu
Dane gospodarcze
Iwona Duda, RPP: Jeżeli będą cięcia stóp w 2025, to bardzo stopniowe
Dane gospodarcze
Polacy coraz więcej wydają na luksus. Gdzie trafiają pieniądze zamożnych?
Dane gospodarcze
Węgry z kolejną obniżką stóp. Forint mocniejszy, inflacja stabilna