Wskaźnik Ifo klimatu do interesów zwiększył się do 86,3 pkt z w listopadzie z 84,5 w październiku. Analitycy pytani przez Reutera podali liczbę 85 pkt. Firmy były wprawdzie mniej zadowolone z bieżącej sytuacji, ale wyraźnie zmalał ich pesymizm dotyczący najbliższych miesięcy. Recesja może okazać się mniej dotkliwa od tej, jakiej wielu się spodziewało — stwierdził instytut z Monachium.

W przemyśle doszło do dużej poprawy wskaźnika. Firmy były mniej pesymistycznie nastawione do przyszłości, ale bieżącą sytuację oceniały jako gorszą. Znów zmalała liczba nowych zamówień. Niepewność o przyszłość jest duża, zmniejszyła się minimalnie, w firmach energochłonnych wzrosła znowu.

W budownictwie nastąpiła poprawa nastrojów. Firmy uważały, że ich sytuacja jest zdecydowanie lepsza i oczekują poprawy, choć generalnie panuje pesymizm. Znów zmalała liczba nowych zamówień. W sektorze usług nastroje poprawiły się zdecydowanie, zmalał pesymizm firm co do przyszłości, spółki narzekały tylko na bieżący biznes.

W handlu też doszło do poprawy indeksu. Firmy oceniały swą sytuację nieco lepiej, oczekiwały też wyraźnie więcej, jednak co druga firma nadal pesymistycznie ocenia najbliższe pół roku. W listopadzie zmalały nieco problemy w zaopatrzeniu, 71,9 proc. firm odczuwało nadal skutki zatorów, miesiąc wcześniej było ich 74,9 proc. — Czarny Piątek jest promykiem nadziei w trudnych czasach dla wielu detalistów — stwierdził Klaus Wohlrabe, szef działu ankiet w Ifo. — Wielu klientów szuka okazji z powodu dużej inflacji, ale istnieje niebezpieczeństwo, że to wpłynie ujemnie na biznes w grudniu, bo klienci już teraz kupują prezenty na święta — dodał.

Czytaj więcej

Ujawniono nazwy wszystkich firm budujących Nord Stream 2

Sprzedawcy żywności i elektroniki użytkowej najbardziej odczuwają te zatory w dostawach, po ok. 90 proc. firm obu rodzajów zgłasza takie problemy. Nieco lepiej wypadają sklepy z wyposażeniem mieszkań (dla majsterkowiczów), na trudności skarży się 63,3 proc., w październiku było ich 85,7 proc. Ok. 60 proc. sklepów z zabawkami nie może zaoferować pełnej gamy towarów — informuje instytut Ifo.

Poprawa nastrojów wynika z nieoczekiwanego wzrostu PKB w III kwartale i zapełnienia niemal w całości zbiorników gazu ziemnego. Rząd spodziewa się jednak recesji w 2023 r., spadku gospodarki o 0,4 proc., panel doradców przewiduje mniejszą, minus 0,2 proc.

- Groźba racjonowania gazu zmalała znacząco w ostatnich tygodniach, a rząd federalny zwiększył na masowa skalę pakiet pomocy — stwierdził główny ekonomista Commerzbanku, Jörg Krämer. — Wychodzimy ze strefy obaw o załamanie i wchodzimy w rzeczywistość normalnych zmartwień z zwodu recesji — ocenił z kolei Jens-Oliver Niklasch z banku LBBW.

Instytut badania rynku GfK uznał we własnej ankiecie przeprowadzonej 3-14 listopada, że nastroje konsumentów poprawią się w grudniu, bo działania rządu w zakresie energetyki przyczyniły się do ustabilizowania morale nieco lepszego od rekordowo niskiego sprzed dwóch miesięcy. Jego wskaźnik nastrojów poprawił się do minus 40,2 pkt dla grudnia z 41,9 pkt w listopadzie, choć był nieco gorszy od minus 39,6 pkt podanych Reuterowi przez analityków. (Ten odczyt dla października wyniósł minus 42,8 pkt, był najgorszy od ponad dekady.) Podwskaźnik gotowości do robienia zakupów był jedynym, który pogorszył się w listopadzie do minus 18,6 pkt z minus 17,5 w październiku; Konsumenci nadal odkładali pieniądze na możliwie wyższe rachunki za energię — wyjaśnił GfK.

- Istniejące od dawna obawy konsumentów, że dojdzie do eksplozji cen energii zmalały obecnie w pewnym stopniu, co miało lekki pozytywny wpływ na klimat wśród konsumentów — wyjaśnił Rolf Bürkl, ekspert GfK od konsumpcji. — Zapowiedź grudniowej dopłaty do gazu i limity cen gazu i elektryczności w 2023 r. pomogły w poprawie nastrojów, ale sytuacja jest napięta i nie będzie istotnej poprawy, dopóki utrzymają się wątpliwości co do podaży energii — dodał.

Wskaźnik klimatu konsumpcji jest prognozą prywatnego spożycia w następnym miesiącu. Liczba dodatnia świadczy o wzroście w ujęciu rok do roku, ujemna o spadku. Zmiana o jeden punkt oznacza zmianę rocznego spożycia o 0,1 proc. Podwskaźnik gotowości do robienia zakupów jest różnicą pozytywnych i negatywnych odpowiedzi na pytanie: Czy uważasz, że teraz jest dobra pora na kupowanie czegoś dużego?