Reklama

Eksport na Wschód z szansą na wzrost

Poprawia się sytuacja polskich firm handlujących na Wschodzie – twierdzą analitycy Akcenty, międzynarodowej instytucji płatniczej obsługującej transakcje walutowe eksporterów i importerów.

Publikacja: 17.08.2016 14:13

Eksport na Wschód z szansą na wzrost

Foto: Fotorzepa/Vitaliy Hrabar

Od trzech miesięcy zwiększa się eksport polskich produktów do Rosjo, stopniowo rośnie ich sprzedaż na rynku ukraińskim i białoruskim. O ile w styczniu eksport do krajów Europy Środkowo-Wschodniej zmalał w ujęciu rocznym o 13,7 proc., to za pierwsze dwa miesiące spadek wynosił już tylko 1,7 proc., a cały pierwszy kwartał przyniósł ostrożny, 2,5-procentowy wzrost. Po pierwszym półroczu 2016 roku sprzedaż polskich produktów w Rosji zwiększyła się rok do roku o 4,9 proc. (liczona w złotym), a w regionie Europy Środkowo-Wschodniej o 9,2 proc.

Zdaniem Radosława Jaremy, eksperta Akcenty, w handlu z krajami regionu jesteśmy w punkcie wyjścia sprzed 5 lat.

- Na koniec 2015 roku nasz eksport do krajów Europy Środkowo-Wschodniej wrócił do poziomu z 2010 roku. Tym bardziej powinniśmy się cieszyć, że zaczęły się wzrosty. Teraz ważne jest, aby w kolejnych miesiącach trend się utrwalił – mówi Jarema.

Według Akcenty, za wzrost sprzedaży na Wschodzie odpowiadają jednak nie tradycyjne proeksportowe sektory jak żywność, ale branże specyficzne. Sprzedajemy m.in. więcej statków i jachtów, popytem cieszy się odzież skórzana, tworzywa sztuczne i chemia. Szczególnie wyróżniają się skóry i futra, których wzrost eksportu na rynek rosyjski sięgnął w maju 170 proc. w porównaniu z ub. rokiem.

Na powolne odbicie wyników eksportowych na rynkach wschodnich zwraca uwagę także Konfederacja Lewiatan. Według Małgorzaty Starczewskiej-Krzysztoszek, głównej ekonomistki Lewiatana, teoretycznie można byłoby powiedzieć, że osiągnęliśmy „dno" i od niego zaczynamy bardzo powoli się odbijać.

Reklama
Reklama

- Jednak należy pamiętać, że o relacjach gospodarczych z Rosją w olbrzymiej mierze decyduje polityka. Nie możemy być zatem pewni, że 2,5 mld euro eksportu na rynek rosyjski w ciągu pół roku to poziom który jest nieprzekraczalnym minimum naszych wzajemnych handlowych relacji – twierdzi Krzysztoszek.

Znaczący wzrost eksportu na rynek rosyjski, wcześniej jeden z kluczowych polskich kierunków eksportowych, będzie jednak zależał od wznowienia eksportu żywności. Do tego potrzeba jednak zniesienia obowiązującego embarga, na co się raczej nie zanosi. W dodatku istnieje zagrożenie dalszym zaostrzeniem konfliktu pomiędzy Rosja a Ukrainą. Gdyby do niego doszło, na otwarcie granic dla polskich produktów przyszłoby pewnie czekać jeszcze bardzo długo.

Dane gospodarcze
Nowy sygnał z RPP: możliwe cięcia stóp już w lutym lub marcu
Dane gospodarcze
Pozytywna niespodzianka w przemyśle na koniec 2025 r.
Dane gospodarcze
Wizerunek USA traci przez Trumpa. Polska na 31. miejscu Global Soft Power Index
Dane gospodarcze
Inflacja galopuje w Rosji. „Dzięki temu człowiekowi”
Dane gospodarcze
Profesor Tyrowicz: obecny poziom stóp procentowych powinien pozostać bez zmian
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama