Ceny konsumpcyjne wzrosły o 6,5 proc. więcej niż rok wcześniej po tym jak koszty żywności wzrosły - podało we wtorek Krajowe Biuro Statystyczne w Pekinie.

To więcej niż 6,4 proc. niż mediana szacunków ankietowanych 26 analityków Bloomberga.

W czerwcu inflacja w Chinach wyniosła 6,4 proc.

Wysoki wzrost cen wywołany jest głównie skokiem cen żywności, które w lipcu wzrosły średnio o 14,8 proc. w porównaniu do cen z ubiegłego roku. Największy skok Chińczycy odnotowali na cenach mięsa. W porównaniu z ubiegłym rokiem cena wieprzowiny wzrosła o prawie 57 proc.

- To jest rodzaj danych, które powinny wywołać podwyżkę stóp procentowych, jednak niepewności na globalnych rynkach finansowych mogą spowodować opóźnienia w działaniu – powiedział Yao Wei, ekonomista Societe Generale w Hong Kongu.

Podczas dorocznej sesji chińskiego parlamentu w lutym tego roku premier Wen Jiabao nazwał walkę z inflacją najwyższym priorytetem władz. Problem ten "dotyczy dobrobytu ludzi, niesie ze sobą wspólny interes wszystkich oraz wpływa na ład społeczny" - oświadczył szef chińskiego rządu i wyraził nadzieje, że średnia roczna inflacja nie przekroczy 4 proc.

Rząd stoi teraz przed trudnym wyzwaniem znalezienia równowagi między ostudzeniem inflacji a postępującym wzrostem ekonomicznym, który sprawił, że Chiny stały się już drugą gospodarką świata.