-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Wilno
Firma SSE Riga opublikowała analizę regionów w republikach nadbałtyckich, które najbardziej borykają się problemem szarej strefy. W latach 2013–2015 na Litwie wyrosła ona o 2,5 proc., do 15 proc. PKB, a w Estonii o 1,7 proc., do 14,9 proc. W tym samym czasie na Łotwie zasięg nieobjętej opodatkowaniem gospodarki spadł o 2,2 proc. PKB, ale wciąż jest największy wśród republik bałtyckich (21,3 proc.).
W każdym z tych krajów są regiony, w których poziom szarej strefy jest dużo większy od średniej krajowej. Na Łotwie są to Ryga i okolice, gdzie 29 proc. PKB pochodzi z szarej strefy, a także Kurlandia (28,9 proc.). Na Litwie najgorzej jest w rejonie Kłajpedy (14,9 proc.), a najlepiej w Wilnie (12,1 proc.). Natomiast w Estonii nielegalny biznes kwitnie przy granicy z Łotwą i Rosją – 40,8 proc. PKB przygranicznych regionów.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów