W miarę jak wojna z Rosją się przedłuża i staje się coraz droższa, Ukraina staje przed coraz większymi wyzwaniami finansowymi. Premier Sierhij Korecki poinformował, że Ukraina ma deficyt w wysokości 27 mld dolarów na potrzeby obronne, a ryzyko finansowe rośnie. Zaapelował do deputowanych o przyspieszenie głosowania nad kluczowymi reformami.
Czytaj więcej
W Rosji brakuje co trzeciego litra benzyny: produkcja zaspokaja do 70 procent krajowego popytu. Kierowcy zostawiają auta w garażach.
Premier Ukrainy ostrzega parlament
„Mamy (przyznane – red.) 30 miliardów dolarów – to kwota, którą możemy i powinniśmy otrzymać od naszych partnerów w tym roku, pod warunkiem, że wywiążemy się z podjętych zobowiązań. Odpowiednie decyzje są w naszych rękach…” – powiedział Korecki na początku sesji parlamentarnej. I ostrzegł:
„Nie wszystkie decyzje, które uzgodniliśmy z naszymi partnerami, zostały podjęte, a nasze zobowiązania wobec nich nie zostały w pełni wypełnione. Jeśli te kwestie nie zostaną rozwiązane, kraj może stanąć w obliczu poważnych zagrożeń finansowych” – dodał Korecki.
Czytaj więcej
Jeden z głównych spichlerzy zbożowych Rosji ogłosił stan wyjątkowy z powodu braku możliwości eksportu ziarna. Plonów nie ma gdzie magazynować, a ce...
Ale te ostrzeżenia do parlamentarzystów ukraińskich nie dotarły. Rząd potrzebował 226 głosów, aby ustawa została przyjęta, a uzyskał ich 194. Nie jest na razie wiadomo, ilu deputowanych głosowało przeciwko ustawie lub było nieobecnych na sesji – pisze agencja Reutera.
Kwestia opodatkowania zagranicznych przesyłek stała się bardzo drażliwa w rozmowach Ukrainy z pożyczkodawcami. Obecnie przesyłki zawierające towary o wartości poniżej 150 euro (175 dolarów) nie podlegają opodatkowaniu na Ukrainie. Projekt zakładał nałożenie 20 proc. podatku VAT na towary zakupione na platformach e-handlu, niezależnie od ich wartości, z wyjątkiem prywatnych darowizn o wartości do 45 euro, które pozostałyby zwolnione z podatku. Wprowadzenie podatku wygenerowałoby około 10 miliardów hrywien (227,53 miliona dolarów) rocznie, jak wcześniej informowało ministerstwo finansów.
Katastrofa finansowa już tu jest
Przeciwnicy takiego opodatkowania argumentują, że nowe podatki jeszcze bardziej podniosą koszty utrzymania społeczeństwa, które już ucierpiało w wyniku wojny. Inni argumentują, że opodatkowanie zagranicznych zakupów pomoże krajowym producentom, przyczyniając się do ograniczenia importu konsumenckiego.
Danyło Hetmancew, przewodniczący parlamentarnej komisji ds. finansów, podatków i ceł, powiedział, że nieuchwalenie ustawy będzie kosztowało Ukrainę stratę około 4 mld euro pomocy od UE i MFW. Nie jest do końca jasne, jak deputowany wyliczył tę kwotę. O losie kolejnych transz zachodniej pomocy zdecyduje misja MFW, która w tym tygodniu przebywa na Ukrainie. Dokonuje ona przeglądu programu pożyczkowego i wypełnienia przypisanych doń warunków.
„Katastrofa finansowa nie jest tuż za rogiem. Jest już w pokoju” – powiedział dosadnie Hetmancew po głosowaniu.