Najnowsze dane GUS za październik świadczą o dużej aktywności inwestycyjnej na rynku mieszkaniowym. Jest ona bliższa latom dobrej koniunktury niż okresu schłodzenia.
Czytaj więcej
Dane GUS po wrześniu dowodzą, że mimo słabszej sprzedaży mieszkań aktywność inwestycyjna deweloperów wcale się nie schładza. Uruchamiane są nowe in...
Ile mieszkań budują deweloperzy?
Deweloperzy w całej Polsce ruszyli w październiku z budową 15,9 tys. lokali, o 30 proc. więcej niż rok wcześniej i o 35 proc. więcej niż we wrześniu. Zbliżony wynik zanotowano w marcu – 15,8 tys. Później wynik był zbliżony do średnio 12 tys. miesięcznie. Tym samym, wbrew wyraźnemu spadkowi sprzedaży mieszkań, inwestycje wcale nie zwalniają. Przypomnijmy, że podczas kredytowego paraliżu rynku lipiec 2022-luty 2023 ruszała budowa zaledwie 7 tys. lokali średniomiesięcznie.
W ciągu 10 miesięcy br. ruszyła budowa 132,9 tys. mieszkań, o 44 proc. więcej niż rok wcześniej. To o 15-16 proc. więcej niż w pełnych, naznaczonych zawirowaniami, latach 2022 i 2023 oraz o tylko 6 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2021 r. kiedy rynek kwitł napędzany wciąż niskimi stopami procentowymi.
Dodajmy, że pod szyldem deweloperzy GUS grupuje zarówno spółki komercyjne, jak i wszelkie inne podmioty budujące mieszkania na sprzedaż lub wynajem dla zysku (a więc także spółdzielnie czy TBS-y).
Ta grupa utrzymuje duża aktywność, jeśli chodzi o pozwolenia na budowę. W październiku wydano je dla 16,4 tys. lokali, o 4 proc. mniej niż rok wcześniej i 1,4 proc. więcej niż we wrześniu. Po dziesięciu miesiącach to 170,7 tys. o 30 proc. więcej niż rok wcześniej.
Czytaj więcej
Budowaniem mieszkań w Polsce zajmuje się sektor prywatny, 35 lat po transformacji nie ma jasności, jaka powinna być rola państwa w tej układance. N...
Budownictwo na własne potrzeby stabilnie
W ramach budownictwa indywidualnego w październiku ruszyła budowa 7,08 tys. lokali, o 5,5 proc. więcej niż rok wcześniej i 1,3 proc. więcej niż we wrześniu. Po dziesięciu miesiącach wynik to 68,5 tys., o 10 proc. więcej niż rok wcześniej.
Względnie stabilna jest też sytuacja, jeśli chodzi o pozwolenia na budowę. W październiku wydano je dla 7,4 tys. nieruchomości, o 5 proc. więcej niż we wrześniu, ale i o 25 proc. więcej niż rok wcześniej. W ciągu dziesięciu miesięcy wydano pozwolenia na postawienie 67,7 tys. domów, o 12 proc. więcej niż rok wcześniej.
Czytaj więcej
Inwestycje mieszkaniowe samorządów i towarzystw budownictwa społecznego to w Polsce zupełny margines. Potwierdzeniem są dane GUS.
Budownictwo komunalne oraz na wynajem z dotowanymi czynszami pozostaje rynkową niszą. W ciągu 10 miesięcy ruszyła budowa 2,4 tys. lokali społecznych czynszowych i 462 komunalnych. W ramach budownictwa spółdzielczego ruszyła budowa 619 lokali.
PZFD: w 2025 roku inwestycje wyhamują
Patryk Kozierkiewicz, radca prawny w Polskim związku Firm Deweloperskich, nie ukrywa że dane za październik są dość zaskakujące. - Może to być zaskakujące o tyle, że od kilku miesięcy mówi się o rekordowej ofercie mieszkań dostępnych w biurach deweloperów, co mogłoby skłaniać do ograniczania planów inwestycyjnych, szczególnie w okresie wysokich stóp procentowych stanowiących barierę popytową dla wielu potencjalnych nabywców. Oceniamy, że rezultat jest raczej pozytywnym odchyleniem od normy. Przy utrzymaniu obecnej koniunktury, w kolejnych miesiącach na rynku powinniśmy obserwować dostosowywanie liczby nowych inwestycji do panującego dziś, przeciętnego popytu. Oznacza to, że średnia liczba miesięcznych wprowadzeń ustabilizuje się na niższych poziomach, a cały 2025 rok będzie pod tym względem słabszy niż obecny – mówi Kozierkiewicz.
- Październikowe dane GUS budownictwa mieszkaniowego zaskoczyły skokowym wzrostem nowych budów – mówi Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl. - W przypadku deweloperów w pełni uzasadniona wydawała się obserwowana od wiosny pewna asekuracja w rozpoczynaniu nowych budów. Powinna ona bowiem dość mocno korelować z danymi sprzedażowymi nowych mieszkań, które od miesięcy wyraźnie kuleją dość zdecydowanie ustępując wolumenom nowych wprowadzeń do oferty deweloperskiej. W efekcie oferta notuje rekordowe od lat wartości. W tej sytuacji pojawia się pytanie o sens windowania nowych inwestycji przez deweloperów. Czy to efekt oczekiwania na pozytywne rozstrzygnięcia w kwestii kolejnego programu dopłat do kredytów mieszkaniowych, czy może na początek ścieżki obniżek stóp procentowych już od początku nowego roku? – dodaje.