Hold została opracowana przez trzech studentów, którzy spotkali się na Copenhagen Business School, aby rozwiązać problem rozpraszania uwagi przez urządzenia. Szczególnie dotkliwe jest to dla studentów, którzy chcą się uczyć, ale non stop sięgają po telefon.
- Wiem jak trudno jest się skoncentrować podczas nauki, kiedy ma się telefon pod ręką – mówi Mathisen, jeden z twórców aplikacji.
Aplikacja przyjęła się w Skandynawii. Ma już ponad 120 tys. użytkowników w Danii, Norwegii i Szwecji.
Co ciekawe, badania z 2017 r. wykonane na Uniwersytecie w Teksasie pokazują, że nawet trzymanie smartfona w zasięgu wzroku może zmniejszyć wydajność, spowolnić szybkość reakcji i obniżyć oceny. Inne badania wykazały, że uczniowie, którzy nie korzystali ze smartfonów na terenie szkoły zanotowali wzrost wyników o 6,4 proc.
Teraz aplikacja trafi do 170 uniwersytetów na terenie Wielkiej Brytanii.
Studenci w aplikacji zbierają punkty. Za każde 20 minut nieużywania telefonu dostaje się 10 punktów. Naliczane są między 7. rano a 23. w nocy.
Zebrane punkty można wymienić na nagrody. Np. dwie kawy to równowartość 10 godzin bez smartfona. W dwie godziny można „zarobić" na popcorn w kinie.
Punkty można też oddać na konto UNICEF-u, który zakupi materiały edukacyjne i przekaże do potrzebujących szkół.
- Fakt, że 25 proc. studentów w Norwegii pobrało Hold w 3 miesiące od startu aplikacji dowodzi, że młodzi ludzie gotowi są na zmiany i odłożenie telefonu podczas nauki – tłumaczy Mathisen.