Volkswagen chce odszkodowania od prezesa za Dieselgate

Volkswagen zastanawia się, czy ma wystąpić o odszkodowanie do b. prezesa Martina Winterkorna, który kierował tą grupą w czasie ujawnienia skandalu z emisjami spalin we wrześniu 2015 — powiedział dziennikowi „Süddeutsche Zeitung” członek rady nadzorczej, Stephan Weil

Aktualizacja: 24.06.2018 11:40 Publikacja: 24.06.2018 09:12

Volkswagen chce odszkodowania od prezesa za Dieselgate

Foto: AFP

- Poważnie rozważamy sprawę odszkodowań od byłych członków dyrekcji i nie są to tylko słowa. Kiedy tylko poznamy wyniki śledztw, podejmiemy decyzję — powiedział przedstawicieli Dolnej Saksonii, akcjonariusza Volkswagena.

Grupa ta twierdzi od lat, że jedynie szefowie średniego szczebla wiedzieli o oszustwie, ale władze amerykańskie wszczęły w tym roku postępowanie karne wobec Winterkorna. Prokuratura w Monachium rozszerzyła kilka dni temu swoje śledztwo o markę Audi podejrzewając prezesa Ruperta Stadlera o oszustwo, kłamliwą reklamę i udział we wprowadzaniu na europejski rynek samochodów z nielegalnym oprogramowaniem. Stadler trafił do aresztu, bo istniały obawy, że będzie utrudniać śledztwo, rada nadzorcza zawiesiła go i mianowała p. o. prezesa Brama Schota.

Stephan Weil zapytany przez dziennik, dlaczego Stadlera zawieszono a nie zwolniono odpowiedział, że nie wyjaśniono jeszcze wielu kwestii. — Uczciwie jest poczekać do wyjaśnienia sprawy. Każdy normalny pracodawca by tak postąpiłby — powiedział i dodał, że nie może przewidzieć, czy Stadler wróci na swe stanowisko. Pozostaje w areszcie, ale nie postawiono mu zarzutów o przestępstwo.

Decentralizacja regionalna

Volkswagen ogłosił o przekazaniu poszczególnym markom odpowiedzialności za politykę regionalną w ramach szerszej zmiany strategii decentralizowania uprawnień.

Prezes Herbert Diess, który przejął stery w grupie z Wolfsburga w kwietniu przystąpił do wprowadzania zmian w w strukturze największej w Europie grupie samochodowej, aby ją uprościć  i zwiększyć rolę poszczególnych marek. „Rozkładamy odpowiedzialność na kilka podmiotów, aby Volskwagen był szybszy, szczuplejszy i bardziej skuteczny" — oświadczył teraz w komunikacie.

Główna marka samochodów osobowych VW będzie odpowiadać za Amerykę Płn. i Płd. oraz za Afrykę Subsaharyjską, Audi pokieruje działalnością grupy na Bliskim Wschodzie i w Azji, Seat zajmie się rynkiem Afryki Płn., a Skoda będzie odpowiedzialna za Rosję i Indie. Chiny będą w kompetencji grupy Volkswagena.

W kwietniu Volkswagen przekazał Audi kierownictwo nad działem sprzedaży, a Porsche odpowiedzialność za produkcję. Marki luksusowe zostały zgrupowane w dziale super premium.

- Poważnie rozważamy sprawę odszkodowań od byłych członków dyrekcji i nie są to tylko słowa. Kiedy tylko poznamy wyniki śledztw, podejmiemy decyzję — powiedział przedstawicieli Dolnej Saksonii, akcjonariusza Volkswagena.

Grupa ta twierdzi od lat, że jedynie szefowie średniego szczebla wiedzieli o oszustwie, ale władze amerykańskie wszczęły w tym roku postępowanie karne wobec Winterkorna. Prokuratura w Monachium rozszerzyła kilka dni temu swoje śledztwo o markę Audi podejrzewając prezesa Ruperta Stadlera o oszustwo, kłamliwą reklamę i udział we wprowadzaniu na europejski rynek samochodów z nielegalnym oprogramowaniem. Stadler trafił do aresztu, bo istniały obawy, że będzie utrudniać śledztwo, rada nadzorcza zawiesiła go i mianowała p. o. prezesa Brama Schota.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Wiadomo już, czy Sekwana nadaje się do pływania. Organizatorzy Igrzysk Olimpijskich zdecydowali
Biznes
Pierwsza od siedmiu lat awaria rakiety Muska. Może spłonąć 20 satelitów
Biznes
Niemcy chcą się pozbyć chińskich gigantów z sieci 5G. Stają do walki z Huawei i ZTE
Biznes
UE chce, by dane napędzały biznes. Ale polskie firmy mają obawy
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Biznes
„Efekt Hollywood” bije w polskie kina: dwa kwartały spadków
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą