Marcin Gregorowicz kierował siecią dyskontów z odzieżą i artykułami małego AGD - Textilmarketem (TXM) - od 14 września ubiegłego roku, a więc 13 miesięcy. Wcześniej szefował sieci sklepów z dywanami Komfort. W opublikowanym dziś rano przez spółkę komunikacie podano, że zarząd TXM otrzymał jego rezygnację z funkcji w poniedziałek 15 października i również ze skutkiem na ten dzień. Gregorowicz miał motywować decyzję względami osobistymi.

Nie podano natomiast, jak to często ma miejsce w takich sytuacjach, czy rada nadzorcza przyjęła rezygnację, czy nie. P.o. prezesa TXM – drugi raz w ostatnich latach – został Bogusz Kruszyński, prezes Redanu.

- Do czasu wyboru nowej osoby na stanowisko prezesa zarządu TXM, rada nadzorcza czasowo delegowała mnie do zarządu TXM. Wszystkie zapoczątkowane procesy, w tym przede wszystkim wdrażany program naprawczy, będą oczywiście w tym okresie kontynuowane – brzmi komentarz Kruszyńskiego przesłany przez służby PR.

Rada nadzorcza, w skład której wchodzą przedstawiciele głównych akcjonariuszy, w tym Redanu, powołała go na to stanowisko szukając sposobu na wyjście TXM z kryzysu finansowego i wizerunkowego zarazem. TXM zadebiutował na GPW na przełomie 2016 i 2017 roku. Niedługo potem zaczął przyznawać się do problemów z zaopatrzeniem sklepów, tłumacząc je błędami we wdrożeniu centralnego systemu teleinformatycznego łączącego magazyn ze sklepami.

Zarząd pod kierunkiem Gregorowicza przyznawał w ostatnich miesiącach, że firma ma problemy z regulowaniem płatności, a asortyment sklepów pozostawia wiele do życzenia. Szukany sposobu na jego poprawę i optymalnego sposobu promowania.

Ostatnio TXM pozyskał 32 mln zł od akcjonariuszy. Pieniądze te miały posłużyć na stopniowe regulowanie zobowiązań. Gregorowicz, który omawiając wyniki półrocza ujawnił, że gros towarów TXM nabywał w Wólce Kosowskiej, prowadził rozmowy z dostawcami w sprawie rozliczeń, a jednocześnie zapowiadał też uniezależnienie TXM od pośredników handlowych, sprowadzających towary do Polski z Azji. Jak na razie nie udało nam się z nim skontaktować.

W ostatnich dniach w radzie nadzorczej TXM doszło do przetasowań. Zrezygnował z zasiadania w niej Sławomir Lachowski, b. prezes mBanku, znany z inwestycji w nowe technologie. Concordia 21, jeden z głównych akcjonariuszy TXM skorzystała ze swoich uprawnień i powołała do rady Zenona Dąbrowskiego, od czerwca dyrektora inwestycyjnego i CFO w Concordii oraz Janusza Lella, b. prezesa Castoramy w Polsce, ostatnio członka rady nadzorczej firmy meblowej Black Red White, a odwołano Grzegorza Dobkowskiego.

Kurs akcji TXM dziś nie zareagował na decyzję prezesa w istotny sposób. W chwili przygotowywania tego tekstu akcja kosztuje 58 groszy, o 1,7 proc. mniej niż w poniedziałek.