Reklama

Gospodarka zaskakuje analityków i polityków

Wzrost PKB w III kwartale wyniósł 6,4 proc. To lepiej, niż zakładały prognozy. Zdaniem analityków resortu finansów w tym kwartale urośnie znów o ponad 6 proc. Prezes NBP jest sceptyczny

Publikacja: 01.12.2007 03:21

Gospodarka zaskakuje analityków i polityków

Foto: Rzeczpospolita

Ogłoszone w piątek dane GUS o tempie rozwoju polskiej gospodarki zaskoczyły analityków. Spodziewali się, że będzie ono niższe niż w II kwartale i wyniesie około 5,9 proc. PKB.

Tymczasem okazało się, że dynamika została utrzymana. W ujęciu nominalnym produkt krajowy brutto wyniósł w trzecim kwartale 286,8 mld zł. Trochę słabsza była dynamika przyrostu wartości dodanej w gospodarce narodowej, czyli różnicy pomiędzy wartością produkcji a wartością poniesionych nakładów materiałowych. Wzrosła ona w trzecim kwartale 2007 roku o 6,2 proc. W II kwartale było to 6,4 proc.

Nieznacznie wolniej rósł też popyt krajowy. W III kw. wzrost wyniósł 7,4 proc. rok do roku, podczas gdy kwartał wcześniej – 8,2 proc. Wyższe za to było spożycie ogółem – wzrost o 4,3 proc. wobec 4,1 proc. w II kwartale. Podobnie zresztą jak spożycie indywidualne, które podniosło się o 5,2 proc., a trzy miesiące wcześniej o 5,1 proc. Przedsiębiorstwa tylko nieznacznie mniej wydawały na inwestycje i zakupy. Nakłady wzrosły w trzecim kwartale o 19,8 proc. rok do roku, a w drugim kwartale 20,8 proc. To właśnie wzrost inwestycji, a także indywidualnego spożycia miały największy wpływ na zmianę PKB. Najbardziej hamująco działało natomiast saldo obrotów z zagranicą.

Wiceminister finansów Katarzyna Zajdel-Kurowska zapewniła, że dane GUS nie są żadnym zaskoczeniem dla jej resortu. – Potwierdzają one całoroczną prognozę wzrostu PKB na poziomie 6,5 proc. – stwierdziła. – Podobnie jak w poprzednim kwartale, siłą napędową gospodarki jest popyt krajowy, przy czym rola inwestycji coraz bardziej się wzmacnia. Jeśli trend wzrostowy inwestycji będzie kontynuowany w IV kwartale, stopa inwestycji w tym roku może przekroczyć 22 proc. – powiedziała. Według analityków ministerstwa w czwartym kwartale wzrost PKB przekroczy 6 proc.

Innego zdania jest szef banku centralnego Sławomir Skrzypek. Jego zdaniem dynamika wzrostu w ostatnim kwartale roku może się obniżyć, podobnie zresztą jak w przyszłym roku.

Reklama
Reklama

Wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak zapewnił, że rząd będzie wspierać wzrost gospodarczy, m.in. przez zmniejszenie kosztów administracji i odbiurokratyzowanie działalności gospodarczej. – Dynamika wzrostu równa 6,4 proc. PKB to bardzo dobry sygnał, ponieważ oznacza, że rozwój gospodarczy jest lepszy niż ostrożnościowe prognozy – skomentował dane GUS.

W piątek ogłoszono też dane dla strefy euro. PKB wzrósł w III kwartale o 0,7 proc. kwartał do kwartału, a liczony rok do roku o 2,7 proc.

Szybszy wzrost inwestycji, wolniejsza od oczekiwanej konsumpcja oraz import pozwoliły na osiągnięcie wyższego i bardziej zdrowego wzrostu. Brak wsparcia przez zmiany zapasów zrekompensowały nieco szybsze inwestycje i znacząca poprawa eksportu netto. Warto zwrócić uwagę na dużo lepsze wyniki rolnictwa (około 20 proc. rok do roku), które w III kwartale było równie ważne dla gospodarki jak budownictwo.

Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama