Reklama

Rośnie wartość polskich projektów innowacyjnych

Choć mniej firm rywalizuje o granty z Unii Europejskiej to planują większe niż w ubiegłym roku inwestycje.

Aktualizacja: 03.05.2009 16:41 Publikacja: 03.05.2009 01:01

Najwięcej wniosków złożyły firmy z województwa mazowieckiego

Najwięcej wniosków złożyły firmy z województwa mazowieckiego

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys Seweryn Sołtys

W zakończonym właśnie konkursie o wsparcie inwestycji w nowoczesne technologie wzięło udział 320 firm. To prawie 200 mniej niż rok wcześniej. Tym samym przedsiębiorcy wnioskowali o mniejszą pomoc z UE - w sumie o 5 mld zł wobec 6 mld zł w 2008 r. – Cóż, kryzys spowodował zahamowanie inwestycji – komentuje Mirosław Marek, wiceprezes firmy doradczej DGA.

Interesujące jest jednak to, że średnia wartość projektu, o którego współfinansowanie ubiegają się firmy, wzrosła w porównaniu z ubiegłym rokiem o ok. 21 proc. Obecnie przeciętna inwestycja to 37 mln zł. Najbardziej ambitne plany mają przedsiębiorstwa woj. podkarpackiego (47,9 mln zł) i pomorskiego (47,6 mln zł), najmniej - z zachodniopomorskiego (20,5 mln zł) oraz z warmińsko-mazurskiego (26,9 mln zł).

- Wzrost średniej wartości projektu jest intrygujący - mówi Beata Tylman z Deloitte. Tym bardziej ciekawy że wedle nowych reguł mniej funduszy europejskich w ramach projektu można przeznaczyć na budynki i hale, więcej trzeba przeznaczyć na maszyny, nowe linie technologiczne, licencje czy patenty. - Na tej podstawie można wnioskować, że w kwietniowym konkursie można spodziewać się naprawdę innowacyjnych projektów - uważa Tylman.

Sam wzrost średniej wartości inwestycji można tłumaczyć tym, że o dotacje ubiegało się mniej małych i średnich firm, udział dużych za to wzrósł. Powodów takiej sytuacji może być kilka. – Przedsiębiorstwa z sektora MSP mają duże problemy z uzyskaniem promesy kredytowej, a więc z dopięciem finansowania swoich przedsięwzięć – zauważa Paweł Tynel z Ernst&Young. Poza tym wiele z nich ogranicza inwestycje do niezbędnego minimum. Tym samym nie mogą przekroczyć progu wynoszącego 8 mln zł, który uprawnia do startu po granty z programu Innowacyjna Gospodarka (działania 4.4).

Istotna mogła być także zmiana reguł podziału unijnej pomocy. Zniknęły kryteria, które dyskryminowały duże firmy oraz inwestycje typu greenfield (realizowane od podstaw). – Teraz te podmioty mają większe szanse na dotacje, dlatego chętniej się o nie starają – uważa Mirosław Marek.

Reklama
Reklama

W zakończonym w kwietniu konkursie na innowacyjne inwestycje firmy mogły walczyć prawie miliard złotych. W drugiej połowie roku odbędzie się jeszcze jeden konkurs z podobną pulą do podziału. – W sumie szacujemy, że liczba złożonych wniosków w 2009 r. będzie większa niż w 2008 r. – mówi Monika Karwat-Bury, rzeczniczka Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, która udziela dotacji dla firm z programu Innowacyjna Gospodarka.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama