Reklama
Rozwiń
Reklama

Informatyczna recesja

Kryzys dotarł do branży IT. Wyniki spółek za I kwartał rozczarowują. Spółki informatyczne czeka wyjątkowo trudny rok, bo klienci wstrzymują zlecenia

Publikacja: 21.05.2009 03:54

Informatyczna recesja

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Analitycy nie mają złudzeń – do branży technologicznej, która przez wiele miesięcy wydawała się odporna na gospodarcze zawirowania, dotarł kryzys ekonomiczny. Potwierdzają to wyniki wszystkich notowanych na warszawskiej giełdzie spółek informatycznych. Jeśli pominąć Asseco Poland, branżowego giganta, przychody spółek IT spadły średnio o 12,3 proc., zysk operacyjny o 41,7 proc., a zysk netto aż o 106,4 proc.

Słaby okres potwierdzają wyniki innych branżowych tuzów. Sygnity miał w pierwszym kwartale 17 mln zł straty netto. Analitycy szacowali, że będzie to 12,3 mln zł. Dodatkowo w lipcu firma musi wydać 53 mln zł na skup własnych obligacji. By zebrać brakujące pieniądze na ten cel (ok. 20 mln zł), firma pozbyła się już jednej ze swoich nieruchomości.

Teoretycznie nieźle na tym tle wypada ComArch. Jego przychody skoczyły o 44,5 proc., do 159 mln zł. Co prawda firma wykazała 3 mln zł straty netto, podczas gdy przed rokiem zarobiła 165 mln zł. Ale zeszłoroczny zysk to głównie zasługa sprzedaży Interii.pl za 200 mln zł. Zysk operacyjny z podstawowej działalności firmy w I kw. 2008 r. wyniósł 5,5 mln zł. Po roku jest to już prawie 6 mln zł straty.

Tylko Asseco Poland, lider polskich firm informatycznych, pokazał dobre dane finansowe. Przychód w pierwszym kwartale wyniósł 710 mln zł (414 mln zł rok wcześniej). Jednak już zysk netto spółki w pierwszym kwartale zmniejszył się z 75,8 mln zł w 2008 r. do 51 mln zł w tym roku.

– Spółki bardzo odczuwają redukcję wydatków na informatykę. Zmniejszył je zarówno sektor publiczny, jak i przedsiębiorstwa prywatne, które ograniczają się do najpotrzebniejszych wydatków utrzymaniowych. Bardzo spadła sprzedaż sprzętu – wylicza Piotr Janik, analityk rynku akcji KBC Securities.

Reklama
Reklama

Jak podkreśla Sobiesław Pająk, analityk IDM SA, ilość kontraktów informatycznych jest znacznie mniejsza niż w poprzednim roku. – Podstawą do prognozowania wyników spółek są już zebrane przez nie zamówienia na ten rok. Jeśli na tym etapie firma ma ich mniej niż rok wcześniej, to różnicę będzie bardzo ciężko nadrobić – mówi.

Jak dodaje Piotr Janik z KBC Securities, cała polska branża IT powinna się przygotować na bardzo słaby rok. – Co prawda drugi kwartał może być lepszy od pierwszego, choć w porównaniu z drugim kwartałem 2008 r. spadki będą znaczne. Jestem pesymistą, jeśli chodzi o kondycję polskiego sektora IT w tym roku – komentuje.

Branża informatyczna nie może też – na razie – liczyć na inwestorów giełdowych. – Spółki IT nie są szczególnie atrakcyjne dla inwestorów, m.in. z powodu dość wysokich wycen. Nawet papiery Asseco Poland po obecnych cenach nie są zbyt atrakcyjne – uważa Sobiesław Pająk.

[ramka][srodtytul]Opinia: Anna Sieńko, prezes IBM Polska[/srodtytul]

Klienci nie zamawiają już usług, których efekty zobaczą za dwa czy trzy lata. Inwestycja ma się zwrócić w ciągu trzech – sześciu miesięcy. Dla firm informatycznych to trudna sytuacja. Ale nie mogą one stać w miejscu. Muszą zdobywać nowych klientów. Tu otwiera się pole do kreatywności pracowników. Niestety, w Polsce to od zwolnień zaczyna się szukanie oszczędności.

Wciąż wierzę w stymulującą rolę informatyzacji administracji publicznej. Państwo ma wiele systemów do zbudowania, jest na to dużo pieniędzy z Unii Europejskiej. Czas realizacji wielu projektów się zbliża, choćby w związku z Euro 2012. Przetargi w końcu ruszą.[/ramka]

Reklama
Reklama

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora

[mail=t.boguszewicz@rp.pl]t.boguszewicz@rp.pl[/mail][/i]

Biznes
Putin bez narodowej limuzyny. Nie pojedzie Aurusem
Biznes
Chcą budować w Polsce elektryczne auta dostawcze. Nie dostali pieniędzy z KPO
Biznes
AI w Polsce, apel przemysłu UE, rekordowe zyski banków
Biznes
Kolejna branża walczy o przeżycie. Tym razem cementowa
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama